Tak ma wyglądać przesłuchanie Ziobry. "Liczę, że nie będzie uników"
- Potwierdzam, że do komisji śledczej wpłynęła opinia, z której wynika, iż nie ma większych przeciwwskazań zdrowotnych, aby Zbigniew Ziobro stawił się przed obliczem komisja. Perspektywa to kwestia kilku tygodni - mówił w "Popołudniu Radia TOK FM" Patryk Jaskulski, poseł Platformy Obywatelskiej, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.
Prokuratura Krajowa na wniosek komisji powołała biegłego lekarza, który oceniał zdolność byłego ministra do uczestnictwa w postępowaniu.
Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem oprogramowania szpiegowskiego m.in. przez rząd, służby specjalne i policję w latach 2015-2023. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa.
- Jutro o dokładnym terminie poinformujemy na konferencji prasowej członków komisji, która odbędzie się o 9.10 w Sejmie. Poznamy datę wezwania Ziobry przed komisję śledczą - podkreślił gość Adama Ozgi.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Ziobro udziela się mediach, komentuje życie publiczne
Gospodarz audycji dopytywał, czy Jaskulski podziela spostrzeżenie przewodniczącej komisji Magdaleny Sroki. - Że w tej opinii jest odrobinę inny obraz stanu zdrowia Ziobry, niż był kreowany w ostatnich tygodniach przez polityków Suwerennej Polski? To by mogło znaczyć, że Ziobro czuje się coraz lepiej - dodał.
- Wszyscy widzieliśmy, że w ostatnich tygodniach chyba był w dobrej formie, był częstym komentatorem życia publicznego, udzielał się w mediach społecznościowych - stwierdził Jaskulski. - Stanu zdrowia nie chciałbym komentować, natomiast z opinii (biegłego) wynika, że mogłoby się odbyć dwugodzinne przesłuchanie, później wymagana byłaby przerwa i ewentualnie krótka dogrywka. Wydaje się, że stan zdrowia Ziobry jest na tyle dobry, że stawi się przed komisją. Liczę, że po opinii biegłego nie będzie już uników ze strony byłego ministra sprawiedliwości - mówił.
Ozga zwrócił uwagę, że dwie godziny to krótkie przesłuchanie. - Jeżeli będzie potrzeba, będziemy ponownie wzywać go przed nasze oblicze. Musimy uwzględnić osłabienie Ziobry. Decyzja jeszcze nie zapadła, dzisiaj mamy nieformalne spotkanie, żeby się naradzić. Jutro o 9.10 dokładnie zakomunikujemy, w jakim trybie i kiedy przesłuchamy Ziobrę - powtórzył Jaskulski.
Ziobro przed komisją ds. Pegasusa. Bezduszna komisja?
- Nie obawia się pan, że komisja zostanie przedstawiona jako bezduszna, męcząca chorego człowieka? - pytał prowadzący audycję.
- Musimy robić swoją robotę. Komisja śledcza została powołana, żeby wyjaśnić okoliczności zakupu i użycia Pegasusa przed opinią publiczną, która zasługuje na to, żeby osoba, stojąca na czele ministerstwa sprawiedliwości, stanęła przed obywatelami i przekazała swoją wersję wydarzeń - odparł polityk.
- Ziobro, unikając stawiennictwa przed komisją, unika możliwości obrony na stawiane mu w toku pracy komisji zarzuty, a lista jest długa - stwierdził gość "Popołudnia".
Jaskulski doprecyzował, że komisja ustaliła już, iż Pegasus został zakupiony w sposób nielegalny, a Centralne Biuro Antykorupcyjne jakoby nie poddało stosowania Pegasusa procesowi certyfikacji. - Liczba uchybień jest bardzo długa. Do tego mamy wątek dotyczący wykorzystywania broni do bieżącej walki politycznej, czyli podsłuchiwania opozycji - podkreślił.