advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polityka

Rosyjskie wpływy to nie tylko Macierewicz. "Posłuchałbym o pośle Braunie"

Kamil Śmiałkowski
2 min. czytania
30.10.2024 16:38
Konferencja przewodniczącego komisji do spraw badania rosyjskich wpływów nie przyniosła wiele nowych informacji. - Oczekiwałbym czegoś więcej, niż tylko stwierdzenia, że Macierewicz jest zły, PiS jest zły - mówił w rozmowie z tokfm.pl Maciej Miłosz
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

W środę odbyła się konferencja komisji do spraw badania rosyjskich wpływów. Podsumowując jej działania po pierwszych 4,5 miesiącach pracy, jej przewodniczący generał Jarosława Stróżyk koncentrował się na destrukcji wcześniej istniejących struktur. Mówił o rozmaitych zaniechaniach i marnowaniu funduszy, które miały miejsce podczas rządów PiS. - W raporcie pojawiły się następujące zagadnienia: zdrada dyplomatyczna, finansowanie przez Polskę rosyjskich wpływów w USA, niszczenie potencjału polskich służb specjalnych, zaniechanie przygotowań rządu RP do skutków agresji Rosji na Ukrainę w 2022 r - powiedział.

Zmarnowana szansa

- Ta konferencja to był przede wszystkim atak na Antoniego Macierewicza i jego działania z czasów, gdy był ministrem obrony narodowej - skomentował w rozmowie z tokfm.pl Maciej Miłosz z "Dziennika Gazety Prawnej" i przypomniał, że Macierewicz był tylko przez trzy lata. - Skoro komisja miała zajmować się okresem 2004 -2024, to jednak oczekiwałbym czegoś więcej, niż tylko stwierdzenia, że Macierewicz jest zły, PiS jest zły - stwierdził.

'Cieśń Kremla', 'to nawet nie kapiszon'. W sieci wrze po raporcie komisji ds. rosyjskich wpływów

Jednym z głównych tematów poruszanych przez gen. Stróżyka była, spowodowana arbitralną decyzją Macierewicza, rezygnacja Polski z międzynarodowego programu "Karkonosze", który mógł wzmocnić nasz potencjał lotniczy. - Sprawa programu Karkonosze jest ważna, ale wiemy o niej od dawna. Mamy już nowy rząd od roku i chętnie dowiedziałbym się też, czy coś robi w zmianie tej sytuacji - mówił Miłosz.

Rozmówca tokfm.pl zauważył, że przewodniczący komisji przyznał, że za nimi dopiero 20 proc. prac. - Więc mam nadzieję, że dowiemy się czegoś również o innych sprawach. Posłuchałbym o pośle Braunie, finansowaniu partii Agrounia, o kontraktach gazowych podpisywanych przez Waldemara Pawlaka - wymieniał inne potencjalne tematy związane z rosyjskimi wpływami. - Ta konferencja to trochę zmarnowana szansa. Nie neguję spraw związanych z Macierewiczem, ale to wszystko wiemy już od dawna, już to przerabialiśmy. Czekamy więc na ciąg dalszy - spuentował.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>