Co zrobi prokuratura po ucieczce Romanowskiego na Węgry? Bodnar zapowiada
Marcin Romanowski otrzymał w czwartek azyl na Węgrzech. Tego samego dnia Sąd Okręgowy w Warszawie wydał Europejski Nakaz Aresztowania byłego polskiego wiceministra sprawiedliwości. Jak powiedział w TVN24 szef komendy głównej policji, że poseł PiS-u na pewno był na Węgrzech przed decyzją sądu o tymczasowym areszcie.
Min. Adam Bodnar zapewniał w "Poranku Radia TOK FM", że "rozliczenia wydatkowania środków z Funduszu Sprawiedliwości w sposób nieprawidłowy" nadal będzie badany przez prokuratorów. - Do 2023 roku nie było żadnej możliwości, żeby to wyjaśnić, ponieważ minister Ziobro roztaczał parasol ochronny nad środkami, które są wydatkowane przez instytucją mu podległą - przypomniał minister sprawiedliwości w rozmowie z Jackiem Żakowski.
Romanowski uciekł na Węgry
Minister przypomniał, że sąd przyjął argumenty prokuratury ws. materiałów zgromadzonych w sprawie Marcina Romanowskiego i wydał decyzję o trzymiesięcznym areszcie. - Uważam, że jeśli chodzi o działania polskich władz, to zostały przeprowadzone wszystkie mechanizmy wymagane procedurą: uchylenie immunitetów sejmowego i zgromadzenia parlamentarnego Rady Europy oraz wydanie postanowienia przez sąd o zastosowaniu tymczasowego aresztowania - mówił.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Minister podkreślił, komentując ucieczkę Romanowskiego, że mamy do czynienia z osobą, która zdecydowała się na "różnego rodzaju próby mataczenia i uciekania od wymiaru sprawiedliwości". - Jeszcze niedawno pan Romanowski miał rzekomą operację, która mu zagrażała - przypomniał.
Obrońca Romanowskiego stwierdził, że wystąpienie posła o azyl miało na celu "zwrócenie uwagi społeczności międzynarodowej na sytuację w Polsce i represje polityczne, które dotykają partie opozycyjne w naszym kraju". - Proszę zwrócić uwagę, że pan mec. Lewandowski występuje w roli adwokata, a adwokat, który broni swojego klienta, wykorzystuje różnego rodzaju środki retoryczne i argumentacyjne, aby przedstawiać go w jak najlepszym świetle. I pan mecenas jakoś tak zgrabnie pomija w tej całej swojej opowieści o tym, że jednak mamy orzeczenia sądów i o tymczasowym aresztowaniu i o kwestii zastosowania Europejskiego Nakazu Aresztowania - skomentował min. Bodnar.
Romanowski znalazł schronienie na Węgrzech. Rozgrywka Orbana
Gość TOK FM zauważył, że poszukiwany poseł uciekł do państwa, "z którym i pan Romanowski osobiście i rząd Prawa i Sprawiedliwości przez wiele lat współpracowało w wielkim sojuszu na rzecz obrony wartości nieliberalnych, które przyświecają tym dwóm rządom". - Prokuratura będzie podejmowała wszelkie możliwe działania, które są wynikiem zastosowania Europejskiego Nakazu Aresztowania, czyli ta procedura będzie dalej kontynuowana - podkreślił. Równocześnie min. Bodnar ocenił, że sprawa Romanowskiego "zaczyna mieć naturę bardziej polityczno-dyplomatyczną" i "narusza zasady lojalności wewnątrz Unii Europejskiej".
- Zakładam, że w tym przypadku organy i instytucje Unii Europejskiej powinny mieć to na względzie, zwłaszcza Komisja Europejska w kontekście procedury z art. 7 traktatu Unii Europejskiej, która cały czas się toczy stosunku do Węgier - tłumaczył.
Bodnar stwierdził, że zobaczymy, jakie to przyniesie skutki. - Natomiast musimy sobie zdawać sprawę z tego, że być może pan Romanowski i to cała sprawa jest wykorzystywana przez pana Orbana do swoich rozgrywek, które się toczą na zupełnie innym boisku - zauważył.
Kolejka do uchylenia immunitetów
Marcin Romanowski nie jest pierwszym politykiem, który szuka schronienia u Viktora Orbana. - Mieliśmy już przykład skazanego za przestępstwa korupcyjne premiera jednego z państw bałkańskich (Macedonii - red.), który też ukrywał się na Węgrzech - przypomniał Bodnar. Mamy też sprawę Daniela Obajtka, który przed wyborami do PE znalazł schronienie an Węgrzech.
- Prokuratura dalej konsekwentnie będzie robiła swoje, niezależnie od tego, których z polików dotyczą zarzuty, będzie podejmowała odpowiednie działania. Wczoraj skierowałem trzy wnioski o uchylenie immunitetu - przypomniał. Jeden z tych wniosków dotyczy właśnie Daniela Obajtka. - Zobaczymy, kiedy Parlament Europejski rozstrzygnie tę kwestię. Zresztą tych wniosków dotyczących polityków Prawa i Sprawiedliwości, ale także Konfederacji, które czekają na rozpoznanie przez odpowiednie komisje regulaminowe Parlamentu Europejskiego, jest kilka. Przypomnę, to są po kolei Michał Dworczyk, Maciej Wąsik, Mariusz Kamiński oraz Grzegorz Braun - wyliczył minister, dodając, że to przepisy i "mechanizmy, których nie można w żaden sposób przeskoczyć czy ominąć". I tym - jak zapowiedział w TOK FM Bodnar - konsekwentnie ma zajmować się prokuratura.