,
Obserwuj
Polska

Polska została poddana kolejnemu testowi przez Moskwę? "Ostrzegano od tygodni"

2 min. czytania
30.07.2026 10:07

Rosja coraz śmielej testuje reakcję Zachodu, a Polska może być jednym z głównych pól tej gry. Dzisiejszy incydent z pociskiem, który naruszył polską przestrzeń powietrzną i spadł na Lubelszczyźnie, zdaniem komentatorów pokazuje, że Moskwa może sprawdzać nie tylko możliwości polskiej obrony, ale także determinację sojuszników.

Tarnawa-Kolonia, miejsce upadku obiektu
Tarnawa-Kolonia, miejsce upadku obiektu
fot. Jakub Orzechowski

- Wchodzimy znów na wyższy poziom, jeżeli chodzi o rosyjskie prowokacje. To nie jest już tylko przypadkowy incydent, ale sytuacja, w której trzeba bardzo poważnie analizować intencje Moskwy - mówił Tomasz Żółciak z Wirtualnej Polski w panelu komentatorskim w "Poranku TOK FM”. Jak wskazywał, po zeszłorocznych incydentach z rakietą i dronami mamy do czynienia z kolejną sytuacją, która może oznaczać testowanie polskich zdolności obronnych.

Redakcja poleca

Mateusz Mazzini z "Gazety Wyborczej”, zwrócił uwagę, że problemem jest nie tylko sama reakcja militarna Polski, ale również zmiana podejścia Rosji do prowokacji krajów NATO:

- Rosja jest w trudnej sytuacji frontowej i ekonomicznej. Putin zaczyna się zachowywać jak wściekły pies łańcuchowy, który ma coraz mniejsze pole manewru - mówił Mazzini. Jego zdaniem Kremlowi pozostaje niewiele narzędzi, a nadrzędnym celem dalej jest osłabienie państw Zachodu.

Redakcja poleca

Czekając na więcej informacji, dziennikarze apelowali o jedno: wsparcie dla Ukrainy pozostaje największą przeszkodą dla strategii Władimira Putina. Polacy powinni więc unikać i zgłaszać wszelkie internetowe prowokacje i fake newsy, których zapewne będzie teraz więcej, a które mają na celu jeszcze większe pogłębienie niezgody między naszymi krajami.

Chcesz usłyszeć relację naszej dziennikarki z miejsca incydentu? Włącz pełną rozmowę z komentatorami, dostępną w aplikacji TOK FM.

Źródło: TOK FM