,
Obserwuj
Polityka

PiS chce dymisji Barbary Nowackiej. "Złożymy wniosek o wotum nieufności". Ministra przeprasza

aa, iar
2 min. czytania
28.01.2025 09:45
- Barbara Nowacka powinna podać się do dymisji. Jeśli nie poda się do dymisji, to my rozważymy złożenie wniosku o wotum nieufności - powiedział wiceszef PiS Mariusz Błaszczak w Polsat News. Dziś PiS ma złożyć wniosek o wotum nieufności wobec minister Katarzyny Kotuli.
|
|
fot. Filip Naumienko/REPORTER / East News

Barbara Nowacka 'powinna podać się do dymisji'

Ministra edukacji Barbara Nowacka uczestniczyła w poniedziałek w międzynarodowej konferencji "My jesteśmy pamięcią. Nauczanie historii to nauka rozmowy". Podczas wydarzenia powiedziała, że "na terenie okupowanym przez Niemcy polscy naziści zbudowali obozy". Departament komunikacji MEN przekonuje, że było to przejęzyczenie.

Głos zabrała też sama Barbara Nowacka. "Oczywiste jest że obozy zbudowali Niemcy a polskich nazistów nie było. I jest to prawda historyczna. Również o tym wielokrotnie mówiłam w trakcie wystąpienia na konferencji w Krakowie. Za oczywiste przejęzyczenie przepraszam" - napisała we wtorek na portalu X.

PiS chce dymisji min. Nowackiej

Jak podaje Polsat News , takie tłumaczenie nie przekonuje szefa klubu parlamentarnego PiS Mariusza Błaszczaka. W programie "Graffiti" Polsat News wypowiedział się, że jego zdaniem Nowacka powinna "ponieść konsekwencje" w związku z tą wypowiedzą i podać się do dymisji. - Jeśli tego nie zrobi, to my złożymy wniosek o wotum nieufności - zapowiedział Błaszczak.

Wybory prezydenckie. Trzaskowski czy Nawrocki? Już widać, komu głosy odbiera Stanowski i Braun

Ministra nie ma prawa się przejęzyczyć

Polityk Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że słowa ministry edukacji były "wpisaniem się w retorykę antypolską". - To dyskwalifikuje ją, jako ministra edukacji i jako polskiego polityka - mówił.

Na pytanie, czy ministra edukacji nie ma prawa się przejęzyczyć, Błaszczak odpowiedział bez wahania, że nie. - Oczywiście, jeżeli się przejęzyczy, to świadczy albo o tym, że cóż... nie jest mądra, albo o tym, że nie ma kwalifikacji, żeby pełnić swój urząd, bo wpisuje się w antypolską propagandę. Wpisuje się w to, co Niemcy próbują zrobić, żeby odsunąć od siebie odpowiedzialność za zbrodnie popełnione w czasie II wojny światowej - ocenił.

PiS chce też dymisji minister ds. równości Katarzyny Kotuli. Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak zadeklarował we wtorek, że jego partia złoży wniosek o wotum nieufności. "Nie ma naszej zgody na wprowadzanie przepisów, które zezwolą na okaleczanie dzieci w imię lewackiej ideologii. Oczekujemy, że Rafał Trzaskowski jasno zadeklaruje, że nigdy nie podpisze ustawy w sprawie tzw. 'uzgodnienia płci'!" - napisał na platformie X.

Polityk PiS nie wyjaśnił, o co chodzi w ustawie o uzgodnieniu płci. Jak zapowiedziała Kotula, rząd prawdopodobnie skieruje do Sejmu projekt, zgodnie z którym osoby transpłciowe nie będą musiały pozywać własnych rodziców .

Posłuchaj: