,
Obserwuj
Polityka

Nawrocki "wykorzystał słaby punkt Kaczyńskiego". Prof. Dudek: Omotał go

Karolina Opolska
2 min. czytania
29.01.2025 18:37
Karol Nawrocki jest niebezpieczny głównie dlatego, że koncertowo omotał Jarosława Kaczyńskiego - ocenił prof. Antoni Dudek.
|
|
fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl / Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

"Rozśmieszyła mnie jego krucjata". Prof. Dudek punktuje Karola Nawrockiego

Karol Nawrocki, obywatelski kandydat na prezydenta popierany przez PiS, we wtorek w ramach kampanii wyborczej spotkał się z mieszkańcami Ciechanowa. Podczas spotkania ksiądz Jan Jóźwiak z parafii Matki Bożej Fatimskiej zwracając się do Nawrockiego powiedział: "Profesor Dudek. Radzę panu, żeby mu prawy prosty albo lewy wymierzył, jak go pan spotka". "Tylko niech pan broni życia dzieci, a wtedy Pan Bóg panu będzie błogosławił i pan wygra na pewno" - dodał. Nawrocki odpowiedział: "Bóg zapłać księże dziekanie. Dziękuję za te słowa i to wsparcie". Potem ksiądz w oświadczeniu twierdził, że został źle zrozumiany. Z kolei prof. Antoni Dudek w TVN24 został zapytany o tę sytuację. Naukowiec stwierdził, że przyjmuje przeprosiny, choć wątpi w to, czy faktycznie ksiądz miał coś innego na myśli. - Ważniejsza jest reakcja kandydata. Karol Nawrocki pokazał swoje prawdziwe oblicze. Ciężko być przeszkolony na takie sytuacje - wskazał historyk związany z UKSW.

Ksiądz radził Nawrockiemu, by uderzył 'prawym prostym'. Teraz tłumaczy się z szokujących słów

"Dlatego Nawrocki jest niebezpieczny"

Na początku roku prof. Dudek w podcaście "Krytyki Politycznej" stwierdził, że Nawrocki, który jest też prezesem IPN, "to człowiek bezwzględny i zdeterminowany, żeby odnieść sukces". Ocenił też, że Nawrocki "to jeden z najbardziej niebezpiecznych ludzi, jacy pojawili się w przestrzeni publicznej". Na antenie TVN24 prof. Dudek podtrzymał tę opinię. - Bo koncertowo omotał prezesa PiS i wykorzystał jego najsłabszy punkt - czyli pamięć o jego zmarłym bracie. Nawrocki wmówił Kaczyńskiemu, że będzie najlepszym strażnikiem pamięci o śp. Lechu Kaczyńskim. (...) Zrobił to skuteczniej, niż inni potencjalni kandydaci. A do tego nie jest członkiem PiS, więc można go przedstawiać jako obywatelskiego kandydata, choć wiadomo, że nim nie jest - wskazał prof. Dudek.

Opowiadał też o karierze Nawrockiego w Muzeum II Wojny Światowej. - Rozśmieszyła mnie jego krucjata polonizacyjna. Kiedyś wkroczył do sali, poświęconej totalitaryzmowi sowieckiemu i stwierdził, że jest tu za mało strasznie. Dlatego kazał zastąpić grę planszową, która gdzieś tam leżała, na pistolet NKWD. Próbował jakoś zmienić wymowę muzeum, które jest konsekwentnie budowane na paradygmacie pacyfistycznym. To było groteskowe - wskazał prof. Dudek.

Posłuchaj podcastu!