Poseł Konfederacji wyprowadzony z sali. "Nie jest pan w stanie uczestniczyć w obradach"
Poseł Konfederacji został wyprowadzony z sali obrad Sejmu
Podczas czwartkowych głosowań w Sejmie doszło do zaskakującej sytuacji. W roli głównej wystąpił jeden z posłów Konfederacji. Na dziwne zachowanie Ryszarda Wilka zwróciła uwagę prowadząca obrady wicemarszałkini Dorota Niedziela. - Panie pośle Wilk czy pan słyszy? Bardzo proszę - nie chciałam przerywać panu premierowi - o niepokrzykiwanie na sali, czy pan zrozumiał? - pytała.
Na nagraniu opublikowanym przez dziennikarza Wirtualnej Polski Patryka Michalskiego widać jak poseł kiwa głową.
Do sprawy - po pięciu minutach ogłoszonej przez Niedzielę przerwy - włączył się marszałek Sejmu. - Panie pośle Wilk, proszę opuścić salę, dobrze? Pan poseł (Grzegorz) Płaczek pana wyprowadzi, bo zdaje się, że nie jest pan w stanie uczestniczyć w obradach - powiedział Szymon Hołownia.
Przypomnijmy, że w październiku 2024 roku Prokurator Generalny wniósł o uchylenie immunitetu posłowi Konfederacji Ryszardowi Wilkowi. Podejrzewany jest m.in. o znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej policjanta. Chodzi o incydent z maja ubiegłego roku, kiedy w Kamionce Małej (woj. małopolskie) poseł Konfederacji został znaleziony pijany na jezdni. Polityk nie był w stanie iść o własnych siłach. Dodatkowo sytuację pogorszyły obraźliwe słowa wypowiedziane w kierunku funkcjonariuszy policji.
Posłuchaj podcastu!