Skandaliczne słowa Ozdoby. Prawnik oburzony. "Bardzo źle się dzieje"
W środę w TVP opublikowano nagranie rozmowy polityków PiS tuż przed rozpoczęciem poniedziałkowej demonstracji przed warszawską prokuraturą okręgową. Zorganizowała ją grupa ludzi, którzy uważają, że prokurator Ewa Wrzosek jest odpowiedzialna za śmierć Barbary Skrzypek. Wieloletnia współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego kilka dni przed swoją śmiercią była przesłuchiwała przez Wrzosek w sprawie 'dwóch wież'. Na filmie słychać, jak europoseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Ozdoba mówi o ataku fizycznym na kobietę. Zdaniem dziennikarki TVP Info Justyny Dobrosz-Oracz 'z kontekstu wynikało, że to dotyczyło prokurator (Ewy - przyp. red.) Wrzosek'.
- To skandaliczne, nieakceptowalne zachowanie. Nie ma zgody, zwłaszcza jeżeli chodzi o osoby pełniące funkcje publiczne, żeby jakakolwiek forma przemocy wchodziła w grę. W warstwie deklaracji, pomysłów na używanie przemocy, i absolutnie nie wchodzi w grę realna przemoc - komentował w 'Wywiadzie Politycznym' w TOK FM mec. Przemysław Rosati. - Bardzo źle się dzieje. To jest kolejny element podgrzewania bardzo złych emocji - dodawał.
Jak podkreślił gość Karoliny Lewickiej, 'to nie indywidualny wyskok jednego posła', a na nagraniu widać 'zgodę otoczenia i niestety powszechną w tym otoczeniu aprobatę dla takich pomysłów'.
O tę sytuację reporter TOK FM Maciej Kluczka pytał posła PiS Radosława Fogla, który jest widoczny na filmie. - Tam z mojej strony nie pada żadne słowo. Moją jedyną - nazwijmy to winą - jest to, że ktoś, kto to nagrywał, postanowił tak skadrować, że ja jestem w kadrze. Rozpoznałem wyłączenie jedno zdanie, które do mnie dobiegło - powiedział Fogiel.
Jak komentowała posłanka Polski 2050 Ewa Szymanowska, 'to ewidentnie było szykowanie się na panią prokurator Wrzosek. Nie przystoi, żeby politycy w taki sposób działali wobec kogokolwiek'.
Klub Lewicy nie wyklucza złożenia wniosku w sprawie zachowania posłów do Komisji Etyki Poselskiej. - Nie wykluczamy takiej sytuacji, szczególnie po tym, jak zachował się dzisiaj prezes Jarosław Kaczyński, który zamiast przeprosić za swoich chuliganów, zaczął po raz kolejny obrażać dziennikarzy i wypraszać ich z gmachu Sejmu - powiedział poseł Tomasz Trela.
Wrzosek: Chciał mnie pan pobić? Ozdoba o 'obronie prezesa Kaczyńskiego'
Prokurator Ewa Wrzosek w środę wieczorem w serwisie X zapytała posła Jacka Ozdobę 'chciał mnie pan pobić?'.
Europoseł zareagował na jej wpis. 'Prokurator, która porównuje polityków PiS do 'leśnych band' po 1945 roku i mówi, że trzeba się z nimi rozprawić, jest zdolna do wszystkiego. Dziennikarze ocenili wyjście Wrzosek przed prokuraturę jako jej prowokację' - napisał na tej samej platformie.
'Po tym, co się stało po przesłuchaniu pani Basi Skrzypek, a także po psychopatycznym podejściu Wrzosek do Prawa i Sprawiedliwości, braliśmy pod uwagę możliwość fizycznych prowokacji wobec Prezesa Kaczyńskiego. Byłem więc gotów stanąć w jego obronie. I o tym mówiłem. Tak samo jak kiedyś uniemożliwiłem to panu Szczurkowi' - dodał.
Śmierć Barbary Skrzypek
Barbara Skrzypek zmarła w sobotę 15 marca. Kilka dni wcześniej, w środę 12 marca, była przesłuchiwana w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym spółki Srebrna i budowy tzw. dwóch wież. Przesłuchanie w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie prowadziła prok. Wrzosek.
Barbara Skrzypek była członkiem zarządu Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego, który jest kluczowym udziałowcem spółki Srebrna. Prok. Ewa Wrzosek, która prowadziła przesłuchanie, w poniedziałek zapewniła, że świadek i jej pełnomocnik nie zgłaszali uwag co do przebiegu przesłuchania i że odbyło się ono w przyjaznej atmosferze. O wyjaśnienie sposobu działania prokuratury do Rzecznika Praw Obywatelskich zwrócił się prezydent Andrzej Duda, który poinformował też o skierowaniu w tej sprawie listu do premiera Donalda Tuska.