,
Obserwuj
Polityka

Próba zamachu na Zełenskiego w Rzeszowie. Jest komentarz Dudy i Siemoniaka

Tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
23.06.2025 17:35
- Do żadnego zamachu nie doszło - tak prezydent Andrzej Duda skomentował informacje Służby Bezpieczeństwa Ukrainy o udaremnionym zamachu na przywódcę Ukrainy. Do sprawy odnsł się także szef MSWiA Tomasz Siemoniak.
|
|
fot. Adam Burakowski/ EAST NEWS

 

  • W Polsce miało dojść do zamachu na życie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Załęskiego. Próba została udaremniona - poinformował w poniedziałek szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyl Malu;
  • Do zamachu miało dojść na lotnisku w Rzeszowie a stać miał za nim były polski wojskowy, który miał być wiele lat temu zwerbowany przez polskie służby;
  • Szef MSWiA Tomasz Siemoniak ujawnił, że sprawa udaremnienia działań przygotowujących do zamachu na prezydenta Ukrainy miała miejsce w kwietniu 2024 roku i zakończyła się zatrzymaniem przez ABW i aresztem dla obywatela Polski;
  • - Do żadnego zamachu nie doszło, co pokazuje, jak skutecznie działają polskie służby - dodał prezydent Andrzej Duda. 

 

W poniedziałek szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Wasyl Maluk ujawnił, że Rzeszowie doszło do skutecznego udaremnienia próby zamachu na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Załęskiego. Jak powiedział, "zadaniem było fizyczne usunięcie prezydenta Zełenskiego na lotnisku w Rzeszowie. Rozpatrywane było kilka sposobów. Jednym z nich był dron FPV, innym - snajper" - dodał Maluk.

Według szefa SBU zamachu miał dokonać emerytowany polski wojskowy, zwerbowany wiele lat temu. 

W Rzeszowie udaremniono zamach na Zełenskiego. Szef SBU ujawnił szczegóły

Do rewelacji ogłoszonych przez szefa ukraińskiej służby bezpieczeństwa odniósł się także szef MSWiA Tomasz Siemoniak. Jak napisał w mediach społecznościowych, sprawa udaremnienia działań przygotowujących do zamachu na prezydenta Ukrainy miała miejsce w kwietniu 2024 roku i zakończyła się zatrzymaniem przez ABW i aresztem dla obywatela Polski.

"Współpracujemy ściśle ze służbami ukraińskimi w kwestiach zapewnienia bezpieczeństwa prezydentowi Wołodomyrowi Zełenskiemu. Sprawa udaremnienia działań przygotowujących do zamachu na prezydenta Ukrainy miała miejsce w kwietniu 2024 roku i zakończyła się zatrzymaniem przez ABW i aresztem dla obywatela Polski, który miał takie plany i próbował nawiązać współpracę ze służbami rosyjskimi" - napisał na platformie X Tomasz Siemoniak.

Siemoniak dodał, że 19 maja 2025 roku został skierowany do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.

Także prezydent Andrzej Duda skomentował sprawę niedoszłego zamachu na prezydenta Ukrainy. 

- Bezpieczeństwo trzeba było zapewniać w sposób zdecydowanie daleko posunięty. Do żadnego zamachu nie doszło i to tylko pokazuje, że to bezpieczeństwo było zapewnione. Tyle mogę na ten temat powiedzieć - powiedział prezydent Andrzej Duda

W ocenie Dudy sytuacja pokazuje, że polskie służby cały czas pracują i zapewniają bezpieczeństwo wszystkim, którzy nasz kraj odwiedzają, w tym również prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Załęskiemu. 

Duda zaprosił Nawrockiego na posiedzenie RBN. Co na to rządzący?

Z kolei rzecznik MSWiA Jacek Dobrzyński przypomniał komunikat z ubiegłego roku, w którym napisano, że 17 kwietnia 2024 r. funkcjonariusze ABW zatrzymali podejrzanego o zgłoszenie gotowości do współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi.

Chodzi o Pawła K. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW na terenie woj. lubelskiego. K. miał zgłosić gotowość do działania na rzecz rosyjskiego GRU, a do jego zadań miało należeć m.in. zebranie informacji na temat Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka.