,
Obserwuj
Polityka

"Ziobriada" trwa. Co będzie dalej? "To nie koniec balu"

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
29.05.2026 11:09

Co nowa decyzja sądu zmieni w sprawie Zbigniewa Ziobry? Czy historia ucieczki byłego ministra sprawiedliwości jest ważna dla wyborców? Na te i inne pytania odpowiadała w "Pierwszym Programie" w TOK FM politolożka Ewa Pietrzyk-Zieniewicz.

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro
fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Co dalej z Ziobrą?

Sąd przyspiesza w sprawie Zbigniewa Ziobry, ściganego w związku ze śledztwem ws. Funduszu Sprawiedliwości, który - po utracie przez Viktora Orbana władzy na Węgrzech - uciekł do USA. Posiedzenie w sprawie zażalenia na aresztowanie byłego ministra i prokuratora generalnego pierwotnie miało odbyć się we wrześniu, jednak - w reakcji na falę krytyki za opieszałość - Sąd Okręgowy w Warszawie wyznaczył termin na lipiec.

- Czy to pokazuje, że sprawiedliwość prędzej czy później dosięgnie Ziobrę? - pytał prowadzący "Pierwszy Program" w TOK FM Wojciech Muzal Ewę Pietrzyk-Zieniewicz. - Ziobriada może nabrać tempa - odparła politolożka z Uniwersytetu Warszawskiego, wskazując jednocześnie na pewien czynnik, który może opóźnić ewentualną ekstradycję polityka PiS o "minimum parę lat". 

Gościni TOK FM mówiła też o tym, co zapewne wydarzy się po wyroku sądu. - To nie będzie koniec balu. Stawiam dolary przeciw orzechom - powiedziała.

Ustawa o osobie najbliższej do decyzji prezydenta

Ewa Pietrzyk-Zieniewicz skomentowała także zapowiedź dotyczącą weta Karola Nawrockiego ws. ustawy o osobie najbliższej. Zwróciła uwagę, że narracja prawicy o parach jednopłciowych wychowujących wspólnie dzieci jest bezsensowna. - Ale w Pałacu Prezydenckim nie chcą tego wiedzieć, bo tak jest znacznie wygodniej. Przynajmniej jest powód do sporu - skwitowała politolożka na antenie TOK FM.

Całej rozmowy Wojciecha Muzala z Ewą Pietrzyk-Zieniewicz możesz posłuchać tutaj: