,
Obserwuj
Polityka

Kamiński szykuje się do wolty? "To nie będzie powrót syna marnotrawnego. Kaczyński nie zapomina"

Anna Siek
3 min. czytania
17.07.2025 18:29
Losy Michała Kamińskiego na prestiżowym stanowisku wicemarszałka Senatu wydają się przesądzone. Nie odwróci tego deklaracja wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, że PSL nie złoży wniosku o odwołanie Kamińskiego. Jak mówił w TOK FM Patryk Michalski, może go złożyć ktoś inny. Jaki polityczny los czeka Kamińskiego?
|
|
fot. Źródło: Wojciech Olkuśnik/ East News
  • Michał Kamiński straci stanowisko wicemarszałka Senatu? Wiele na to wskazuje, choć PSL zapowiada, że nie przyłoży ręki do jego odwołania;
  • 'Kamiński może być narzędziem w negocjacjach Polskiego Stronnictwa Ludowego z premierem' - mówił w TOK FM Patryk Michalski, powołując się na rozmowy z ludźmi KO;
  • Jak powiedział dziennikarz WP, nie można wykluczyć, że Kamiński uczestnicząc w słynnych spotkaniach w mieszkaniu Adama Bielana, szykuje sobie miękkie lądowania na czas, gdy PiS wróci do władzy
  • Ale powrót do partii Kaczyńskiego nie będzie - jak podkreślił gość "Wywiadu politycznego" - 'powrotem syna marnotrawnego'. 'Kaczyński nie zapomina' - dodał Michalski.

Jakub Stefaniak z PSL-u zapewniał w 'Poranku TOK FM', że ludowcy niezmiennie mają zaufanie do wicemarszałka Senatu Michała Kamińskiego. Nie zmieniły tego słynne spotkania w mieszkaniu Adama Bielana z udziałem Szymona Hołowni, Jarosława Kaczyńskiego i właśnie Kamińskiego. Prezes PSL-u Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział, że jego partia nie złoży wniosku o odwołanie Kamińskiego z funkcji wicemarszałka. Choć kierująca pracami Senatu marszałkini Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała w TOK FM, że straciła zaufanie do wicemarszałka.

- Tak naprawdę Michał Kamiński może być narzędziem w negocjacjach Polskiego Stronnictwa Ludowego z premierem. Tak przynajmniej przewidują moi rozmówcy z Koalicji Obywatelskiej oraz również rozmówcy z otoczenia premiera, choć zastrzegają, że PSL wprost nie artykułuje jeszcze, czego oczekiwałoby ewentualnie w zamian, za wycofanie rekomendacji dla Michała Kamińskiego. Kamiński staje się kolejnym punktem, który dzieli koalicję rządzącą - komentował w TOK FM Patryk Michalski.

Kidawa-Błońska w TOK FM wprost o Michale Kamińskim. 'Nie ufam mu'

Dziennikarz Wirtualnej Polski dodał też, że przecież wniosku o odwołanie Kamińskiego ze stanowiska nie musi składać PSL, bo może go zgłosić ktoś inny.

Było spotkanie w mieszkaniu Bielana. A będzie powrót na łono PiS-u? 

Obecny wicemarszałek Senatu to jeden z tych, którzy przed laty byli ludźmi Prawa i Sprawiedliwości. I po ujawnieniu, ze zamieszany był w spotkania w mieszkaniu Bielana, wróciło pytanie o lojalność i odnowioną przyjaźń z obecnym europosłem PiS-u. - Wszyscy stawiają pytaniem, czy ta jego wolta, kiedy był zagorzałym krytykiem PiS-u, Jarosława Kaczyńskiego i wspierał Donalda Tuska, nie była na pokaz. Czy Kamiński nie przygotowuje się do prawicowej zmiany w polityce i być może już myśli o swojej przyszłości na kolejną kadencję - mówił gość 'Wywiadu politycznego'.

Czy możliwy jest powrót Kamińskiego do obozu Prawa i Sprawiedliwości? Prowadząca rozmowę Karolina Lewicka przypomniała, że Jarosław Kaczyński jest osobą pamiętliwą. - To nie jest tak, że Prawo i Sprawiedliwość czeka na Michała Kamińskiego - oceniła dziennikarka TOK FM.

- Zdecydowanie to nie będzie powrót syna marnotrawnego, bo Kaczyński nie zapomina takich historii. Wydaje się, że sam Michał Kamiński ma tego świadomość. To, w co może grać wicemarszałek, to chęć namieszania w koalicji, być może zbudowania jakiejś własnej pozycji negocjacyjnej - stwierdził dziennikarz WP.