,
Obserwuj
Polityka

Jest wyrok sądu ws. senatora Gawłowskiego. "Koalicja Obywatelska ma poważny problem"

tokfm.pl/pap
2 min. czytania
31.07.2025 14:57
Senator Koalicji Obywatelskiej Stanisław Gawłowski został skazany na 5 lat więzienia w sprawie afery melioracyjnej. Sąd uznał go za winnego przyjmowania łapówek. Reporter TOK FM Szymon Kępka zebrał w tej sprawie komentarze polityków.
|
|
fot. ANDRZEJ SZKOCKI/POLSKA PRESS / East News
  • Stanisław Gawłowski senator Koalicji Obywatelskiej został skazany przez Sąd Okręgowy w Szczecinie na 5 lat więzienia w związku z tzw. aferą melioracyjną;
  • Sąd uznał go za winnego m.in. przyjmowania łapówek i plagiatu pracy doktorskiej;
  • Wyrok jest nieprawomocny.

Sąd Okręgowy w Szczecinie skazał senatora Stanisława Gawłowskiego na 5 lat więzienia w tzw. aferze melioracyjnej. Został uznany za winnego ws. m.in. przyjęcia łapówek. Sąd zasądził mu też m.in. karę 180 tys. zł grzywny i zakazał zajmowania kierowniczych stanowisk w państwowych instytucjach i spółkach przez 10 lat. Wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie jest nieprawomocny.

Według senatora Polski 2050 Piotra Masłowskiego, decyzje w sprawie politycznej przyszłości Gawłowskiego powinna podjąć Koalicja Obywatelska.

- Pana senatora Gawłowskiego lubię, bo to rzeczywiście dobry fachowiec i liczę na to, że w drugiej instancji zostanie z tych zarzutów oczyszczony. Natomiast co do jego pracy i tego, jak to będzie wyglądało, w Senacie to jest to decyzja Klubu Koalicji Obywatelskiej - powiedział Masłowski.

Z kolei Zbigniew Kuźmiuk, poseł PiS ocenił, że wyrok sądu sugeruje, iż Koalicja Obywatelska ma "poważny problem". - Skazanie na pięć lat bezwzględnego pozbawienia wolności, w sytuacji, kiedy cały czas pan senator Gawłowski mówił, że to jest na niego nagonka polityczna, coś jednak znaczy - powiedział Kuźmiuk.

Na Stanisławie Gawłowskim, który wielokrotnie publicznie wyrażał zgodę na publikację nazwiska i wizerunku, ciążyło siedem zarzutów, w tym pięć korupcyjnych. Sąd uniewinnił go tylko od jednego z nich, tj. przyjęcia dwóch zegarków, w zamian za utrzymanie wysokich stanowisk przez osoby z byłego kierownictwa IMGW. Polityk został uznany za winnego m.in. korupcji i plagiatu pracy doktorskiej.

"Afera melioracyjna"

Tzw. afera melioracyjna wybuchła w czerwcu 2014 r., kiedy ABW zatrzymała 10 osób w sprawie nieprawidłowości przy przetargach Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych (od stycznia 2018 r. zadania zarządów melioracji przejęły Wody Polskie). Tomasz P., działacz PO i ówczesny dyrektor ZZMiUW, złożył zeznania obciążające m.in. Gawłowskiego.

Nieprawomocny wyrok usłyszała także żona senatora Gawłowskiego. Prokuratura oskarżyła ją o udział w ukrywaniu prawdziwego pochodzenia apartamentu w Chorwacji. Została uznana za winną i skazana na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, a także 10 tys. zł grzywny.

Posłuchaj podcastu!