"Niedouczony prezydent". Ostre słowa po wecie Nawrockiego
- Karol Nawrocki, póki co wprowadza w Polsce dużo zamieszania - mówił w TOK FM poseł Konrad Frysztak. - Będziemy przygotowywać pilne projekty rządowe, które będą zabezpieczały interes Polek i Polaków, a będą do zaakceptowania przez niedouczonego prezydenta - dodał wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego KO.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o pomocy Ukraińcom.
- Jakie konsekwencje niesie weto prezydenta dla społeczności ukraińskiej w Polsce.
- Co zawiera zawetowana ustawa wiatrakowa i jakie były jej cele.
- Jakie zarzuty wobec prezydenta formułują politycy opozycji.
Karol Nawrocki w ostatnich dniach zawetował kilka ustaw, w tym nowelizację ustawy o pomocy Ukraińcom. Swoją decyzję motywował między innymi tym, że świadczenie 800 plus powinni dostawać tylko ci Ukraińcy, którzy w Polsce pracują. Prezydent skrytykował przepis, który pozwalał na darmowe korzystanie ze służby zdrowia uchodźcom z Ukrainy bez względu na to, czy podjęli w Polsce pracę i czy odprowadzają składkę zdrowotną. Ruch ten spotkał się z krytyką rządu i obawami ukraińskiej społeczności. Eksperci wskazują, że ustawa ta regulowała wiele innych ważnych przepisów, w tym podstawę prawną do pobytu Ukraińców w Polsce.
- Jestem trochę w szoku poznawczym. (...) Nie dalej jak prawie cztery lata temu Paweł Szefernaker chwalił rozwiązania ze specustawy pomocowej dla obywateli Ukrainy, dzisiaj stoi obok prezydenta, który mówi, że te rozwiązania są złe i szkodliwe - komentował w "Wywiadzie Politycznym" Konrad Frysztak, wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego KO. - Mam pewnego rodzaju problem z tożsamością tych ludzi. Czy to są ludzie, którzy działają na rzecz Polski, czy dziś próbują przypodobać się pierwszemu obywatelowi Kremla? Bez wątpienia z weta do tej ustawy cieszą się przede wszystkim Rosjanie - powiedział.
"Prąd ma być drogi, ale wódka ma być tania"
Poseł odniósł się też do zawetowanej przez prezydenta tzw. ustawy wiatrakowej, która liberalizowała zasady inwestycji w tę formę energetyki na lądzie. Ustawa przewidywała również zamrożenie cen prądu dla gospodarstw domowych do końca 2025 roku. Jednocześnie przekazał, że podpisał projekt dotyczący zamrożenia cen energii elektrycznej "literalnie wyjęty” z zawetowanej przez niego ustawy.
- Nie rozumiem, dlaczego Karol Nawrocki ma problem z polskimi wiatrakami, a nie ma problemu z rosyjskim węglem. Jego działanie przeciwko inwestycjom w farmy wiatrowe jest działaniem przeciwko temu, by Polki i Polacy płacili tańsze rachunki. Jeżeli Nawrocki chce być populistą - a to na razie wybrzmiewa z projektów ustaw, które wysyła do Sejmu - to musi powiedzieć skąd on tanią energię weźmie - mówił Frysztak w TOK FM.
- To prezydent, który mówi: prąd ma być drogi, ale wódka ma być tania - dodał, nawiązując do zapowiedzi szefa Kancelarii Prezydenta, że Karol Nawrocki nie zgodzi się na podwyżkę akcyzy na alkohol.
Prezydent "próbuje niekonstytucyjnie przejąć władzę wykonawczą"
- Karol Nawrocki, póki co wprowadza w Polsce dużo zamieszania. Próbuje przejąć niekonstytucyjnie władzę wykonawczą w taki sposób, że wetuje wszystkie dobre ustawy, po czym wprowadza do dyskursu publicznego tak naprawdę te same projekty z niewielkimi zmianami, które się panu prezydentowi nie podobają. Rozumiem, że jedną z prerogatyw prezydenckich jest prawo weta, ale póki co Karol Nawrocki będzie miał - w przeciwieństwie do swojego poprzednika, który nosił pseudonim "długopis" - pseudonim "weto" - powiedział gość Macieja Kluczki. - W kampanii wyborczej wspólnie z moimi kolegami i koleżankami ostrzegałem, że wybór Nawrockiego będzie oznaczał prezydenta w służbie PiS-u, a nie Polek i Polaków i teraz mamy na to konkretne dowody - dodał.
Jak mówił polityk KO, "niestety trudno nam będzie w krótkim czasie uzupełnić elementarne braki wiedzy pana prezydenta Nawrockiego w funkcjonowaniu państwa. Nie oznacza to, że będziemy tkwić z nim w tej niewiedzy. Będziemy musieli jako polski rząd działać tak, by realizować działania, które służą Polkom i Polakom mimo człowieka, który na pięć lat został zameldowany w Pałacu Prezydenckim i próbuje robić wszystko, by działać na szkodę".
- Będziemy przygotowywać pilne projekty rządowe, które będą zabezpieczały interes Polek i Polaków, a będą do zaakceptowania przez niedouczonego czy niedoświadczonego prezydenta - stwierdził Konrad Frysztak.