,
Obserwuj
Polityka

Kontrowersje wokół nowego przedmiotu w szkołach. "Zawsze chodzi o seks"

Aleksandra Gruszczyńska
3 min. czytania
22.08.2025 08:05

- Polska 2050 miała w programie bezpłatny posiłek dla każdego dziecka, ja bym się pod takim projektem podpisała. To nie powoduje znacznych kosztów budżetowych  - powiedziała w TOK FM wiceministra edukacji Izabela Ziętka, komentując zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy "Posiłek dla każdego dziecka". Wiceministra edukacji odniosła się także do kontrowersji wokół nowego przedmiotu.  

Szkoły
Szkoły
fot. EAST NEWS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zakłada projekt ustawy "Posiłek dla każdego dziecka"?
  • Czy jest szansa na to, by dzieci w szkołach podstawowych dostały darmowy i ciepły posiłek?
  • Co na temat inicjatywy sądzi posłanka Polski 2050 i wiceministra edukacji Izabela Ziętka, która była gościną "Poranka TOK FM"?
  • Jakie są kontrowersje wokół nowego przedmiotu: edukacja zdrowotna?

Fundacja GrowSPACE zbiera podpisy pod społecznym projektem ustawy "Posiłek dla każdego dziecka" o powszechnym, bezpłatnym i ciepłym posiłku w polskich szkołach. Do Sejmu zostanie złożony jako obywatelski. Przewidywany koszt dla budżetu państwa to 5,5 mld zł rocznie.

Czy jest szansa na to, żeby dzieci w szkołach podstawowych dostały darmowy i ciepły posiłek? O to pytana była w TOK FM posłanka Polski 2050 i wiceministra edukacji Izabela Ziętka. Zdaniem gościni "Poranka TOK FM" trzeba ten projekt rozważyć. - Przypomnę, że kwestia darmowych posiłków w szkole znalazła się w naszym programie. Natomiast chciałam też zauważyć, że rząd już wspiera dotowanie stołówek szkolnych - mówiła wiceministra edukacji. 

Zapytana przez prowadzącego audycję Jacka Żakowskiego, czy podpisałaby się pod takim projektem, odparła, że tak. Jak dodała, jej dziecko już korzysta z obiadów w szkolnej stołówce i jest bardzo zadowolone, i sobie to chwali. - Warto, byśmy zainwestowali w zdrowe żywienie w szkołach i edukację żywieniową, bo te koszty nie są aż tak duże, a nam się to w dwójnasób zwróci w zdrowych nawykach dzieci - podkreśliła Ziętka. 

Dopytywana, czy jest szansa, by ustawa o bezpłatnym posiłku w szkołach weszła w życie, tak jak chciałaby Fundacja GrowSPACE, we wrześniu 2026 roku, Ziętka odparła, że nie wie. Zaznaczyła, że projekt to punkt zaczepienia, by zacząć dyskusję w tym temacie, przeprowadzić konsultacje społeczne i zobaczyć, jaki będzie odbiór tego projektu. - Czyli co, najpierw jak zawsze PR i badania, zanim cokolwiek się zadzieje? - dopytywał Jacek Żakowski.

- Nie, ale myślę, że musimy porozmawiać z dyrektorami szkół, kuratoriami oświaty, rodzicami. To jest sensowny projekt, ale trudniej będzie z realizacją, również w kontekście niemarnowania jedzenia - odparła Izabela Ziętka.

Nowy przedmiot od września. Wiceministra apeluje ws. edukacji zdrowotnej 

Wiceministra edukacji dopytywana była także o nowy przedmiot, który wchodzi do szkół od września i zastąpi wychowanie do życia w rodzinie, czyli edukacja zdrowotna. Prowadzący audycję zauważył, że rodzice masowo wypisują z niego dzieci, są apele środowisk kościelnych i konserwatywnych, by nie posyłać na ten przedmiot uczniów.

- Po pierwsze to jest przedmiot nieobowiązkowy, to wszyscy wiemy. Apeluje, by nie ulegać tej atmosferze i dezinformacji. Na naszych stronach Ministerstwa Edukacji Narodowej zamieszczamy poradniki, informujemy o tym, jak ten przedmiot będzie realizowany. Przecież będą go uczyć nauczyciele, których dzieci dobrze znają np. biologii i wychowania fizycznego czy wychowania do życia w rodzinie. Będzie więcej treści adekwatnych do wieku, szeroko rozumiana, interdyscyplinarna edukacja zdrowotna. Natomiast wszyscy wiemy, że niektóre środowiska zwracają uwagę na tylko jeden, minimalny element tego programu - wyjaśniła gościni TOK FM.

- Zawsze chodzi o seks. To już jest jakaś obsesja - stwierdził redaktor Żakowski.

- Tak, to jest jakaś obsesja, a ja chce powiedzieć, że trzeba na to spojrzeć zupełnie z drugiej strony. Mówimy o seksualizacji dzieci, my to słyszymy ciągle, że taki jest odbiór społeczny, ale to właśnie edukacja zdrowotna ma chronić przed tą seksualizacją. Ma chronić przed przemocą w internecie także przemocą seksualną - wyjaśniła wiceministra edukacji.

Jak dodała, jednym z autorów podstawy programowej jest ksiądz Arkadiusz Nowak oraz prof. Zbigniew Izdebski. - Naprawdę zachęcam, by rodzice zapoznali się z tym, czego na tym przedmiocie będą uczyć się dzieci. Żeby porozmawiali z nauczycielami. Ten wątek życia seksualnego jest dostosowany do rozwoju i do odbiorcy na każdym etapie edukacyjnym. Więc ja myślę, że tutaj naprawdę nie ma, nie ma się czego bać - podsumowała.