Lotnisko w Łodzi szykuje nowe kierunki. "Spodziewamy się, że wzrośnie liczba pasażerów"
Zupełnie nowy kierunek to Malaga w hiszpańskiej Andaluzji. Będzie tam można latać z łódzkiego lotniska dwa razy w tygodniu: w piątki (wylot o godz.19.10) i niedziele (godz. 20.10). Wyloty z Malagi zaplanowano w piątki o godz. 15, a w niedzielę o godz. 16. - To położona w Andaluzji, nad Morzem Śródziemnym, stolica hiszpańskiego wybrzeża słońca. Klimat Costa del Sol zachęca do wypoczynku przez cały rok - mówi rzeczniczka lotniska Wioletta Gnacikowska.
- Malaga daje możliwość zwiedzenia pięknej Andaluzji, wyjazdu na Gibraltar i cieszenia się słońcem, kiedy u nas jest jesienna słota i zimowe mrozy - dodaje prezeska łódzkiego portu Anna Midera. W styczniu, który jest najzimniejszym miesiącem w Maladze, temperatury dochodzą do 20 stopni.
Po długiej przerwie wraca połączenie do Nottingham/East Midlans w Wielkiej Brytanii. Samoloty będą startować z łódzkiego Lublinka w poniedziałki o godz. 9.50 i w soboty o godz. 10.05, a z Nottingham o godz. 5.50 w poniedziałki i o godz. 6.15 w soboty. Pojawią się w zimowej siatce połączeń. Nowy rozkład lotów wejdzie w życie 27 października 2023 roku.
To nie koniec zmian. Niebawem liczbę połączeń na najbardziej popularnych kierunkach zwiększy w Łodzi Ryanair. Będą więc codzienne loty do Londynu Stansted. Więcej, bo trzy razy w tygodniu, będzie też lotów do Alicante w Hiszpanii. - Ten kierunek zainaugurowaliśmy wspólnie z linią lotniczą Ryanair jesienią zeszłego roku. Okazał się strzałem w dziesiątkę. Od jesieni samoloty latają dwa razy w tygodniu z kompletem pasażerów. W zimowych miesiącach łodzianie wyjeżdżali do słonecznego Alicante, by odpocząć na plaży pod palmami, zwiedzać, uprawiać turystykę rowerową, grać w golfa na licznych w tamtym regionie polach golfowych. Teraz widzimy pasażerów z deskami surfingowymi i kitesurfingowymi - mówi Anna Midera.
Przybywa pasażerów
Na początku roku władze Portu Lotniczego im. Władysława Reymonta w Łodzi zakładały, że w 2023 roku obsłużą 335 tysięcy pasażerów. Podawano, że jeśli tak się stanie, będzie to najlepszy wynik od 10 lat. Tymczasem Anna Midera zakłada, że wyniki mogą być jeszcze lepsze. - Spodziewamy się, że dzięki nowym połączeniom do Malagi, East Midlands, zwiększeniu liczby lotów do Londynu Stansted i do Alicante, przekroczymy tę liczbę - mówi.
Jak dodaje, są szanse, że będzie to nawet 400 tys. obsłużonych pasażerów. Atrakcyjność łódzkiego Lublinka zwiększy na pewno to, że wkrótce w pełni otwarta zostanie nowa obwodnica Łodzi, która domknie ring wokół miasta. Dzięki temu znacznie poprawi się komunikacja dla mieszkańców z okolicznych województw.
To jeszcze nie efekt Routes
O nowych połączeniach z Lublinka spekulowano już od dawna. Władze lotniska nie mogły jednak zdradzać szczegółów przed podpisaniem umów z przewoźnikiem.
W maju w Łodzi odbyła się wielka impreza branżowa Forum Routes Europe 2023. Jak słyszymy, nowa siatka połączeń nie jest efektem tego wydarzenia. Możliwe jednak, że pozytywne skutki będą widoczne w dalszej perspektywie. - Czekamy na dokładne dane ekonomiczne, które zostały zlecone przez organizatorów niezależnej firmie analitycznej. Routes spowodowało, że Łódź i nasze lotnisko zostały dostrzeżone, stały się rozpoznawalne wśród wszystkich przedstawicieli branży lotniczej w Europie - mówi Anna Midera.
Do Łodzi na Forum Routes Europe przyjechało 1200 delegatów. Byli wśród nich przewoźnicy wszystkich linii w Europie. - Przedstawiliśmy im badania pokazujące, że dla ponad 2 milionów polskich pasażerów, którzy aktywnie podróżują liniami lotniczymi z różnych lotnisk w Polsce, lotnisko w Łodzi jest najbliżej usytuowane. Zostało to zweryfikowane obrazami zatłoczonego miasta oraz liczbą i jakością usług w nim świadczonych. To ma wymierny efekt, bowiem rozpoznawalność Łodzi, lotniska i nawiązanie dobrych relacji przekłada się na kontakty z przewoźnikami. W branży lotniczej odnotowanie dynamiki wzrostu wymaga jednak czasu - podsumowuje Midera. I zaznacza, że rzetelnej oceny wpływu Routes, w kontekście podpisanych kontraktów i liczby nowych połączeń, lotnisko będzie mogło dokonać dopiero za około 3 lata.