Łódź sparaliżowana po gwałtownych burzach. Stanęły tramwaje, podtopienia w szpitalu
- W regionie zgłoszono sześć pożarów od piorunów, w czterech przypadkach ogień objął budynki, w dwóch był to pożar słomy - podał rzecznik KW Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi mł. bryg. Jędrzej Pawlak.
- Do godziny 14.30 w Łódzkiem odnotowano 110 interwencji strażackich - zaznaczył. - 40 interwencji dotyczyło Łodzi, 32 powiatu zgierskiego a 22 tomaszowskiego - przekazał.
Nie kursowały tramwaje
Jeśli chodzi o Łódź - w wyniku ulewy pojawiły się utrudnienia w ruchu tramwajowym, m.in. na ulicach Aleksandrowskiej, Pomorskiej i Telefonicznej oraz na osiedlu Dąbrowa.
W wielu miejscach wybiły studzienki kanalizacyjne. Woda zbierała się też na nierównych łódzkich ulicach. Samochody stawały w korkach, były ogromne utrudnienia - zwłaszcza z przejazdem pod niektórymi wiaduktami, gdzie również zbierała się (i wciąż zbiera) woda.
W Instytucie Centrum Zdrowia Matki w Łodzi zalany został znajdujący się na parterze Oddział Neonatologii, Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka. Nikt nie ucierpiał. Trwa usuwanie szkód i wypompowywanie wody.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>