,
Obserwuj
Łódzkie

Wypadek na A1. Sąd nie uwierzył Sebastianowi M. "Postanowienie jest ostateczne"

2 min. czytania
13.06.2025 14:53
Sąd Okręgowy w Piotrkowie odrzucił zażalenie na areszt wobec Sebastiana M., uznając, że zachodzi obawa, że ukryje się lub ucieknie. Sąd uzasadnił swoje orzeczenie tym, że za dalszym stosowaniem aresztowania przemawia dotychczasowe postępowanie podejrzanego i jego ucieczka za granicę.
|
|
fot. Policja w Łodzi / KMP w Piotrkowie Trybunalskim
  • Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim odrzucił zażalenie na areszt Sebastiana M. - podejrzanego o doprowadzenie do wypadku z A1, w którym we wrześniu 2023 roku zginęła trzyosobowa rodzina. Jak uznano, istnieje ryzyko jego ucieczki lub ukrywania się;
  • Sąd wskazał, że podejrzany od września 2023 r. unikał kontaktu z wymiarem sprawiedliwości, a jego wyjazd za granicę nie był wiarygodnie uzasadniony;
  • Zebrane dowody, w tym opinie biegłych i zeznania świadków, wskazują z dużym prawdopodobieństwem, że Sebastian M. spowodował wypadek. Decyzja sądu jest ostateczna.

O argumentach Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim (woj. łódzkie) poinformowała po zakończeniu posiedzenia w piątek (13 czerwca) rzecznik piotrkowskiego sądu sędzia Agnieszka Leżańska, mówiąc, że sąd uznał, że zachodzi uzasadniona obawa ukrycia się lub ucieczki podejrzanego, a sąd miał na uwadze jego dotychczasowe postępowanie.

- Podejrzany od września 2023 r. był poza zasięgiem polskiego wymiaru sprawiedliwości. Swój wyjazd tłumaczył planami biznesowymi, ale sąd nie dał temu wiary, bo w żaden sposób nie zostało to udokumentowane i uznał, iż postępowanie podejrzanego ewidentnie wskazuje na chęć ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości, uniknięcia odpowiedzialności karnej i utrudnianiu postępowania karnego - przekazała sędzia Leżańska.

Po zaprzysiężeniu Nawrocki stanie się bezkarny? Oto, co może zrobić prokuratura

Dodała, że według oceny sądu zebrane w sprawie dowody "z wysokim prawdopodobieństwem wskazują, iż podejrzany dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu; przede wszystkim wskazują na to zeznania świadków, opinie biegłych sądowych i biegłych medyków, którzy dokonali oględzin ciał trzech ofiar śmiertelnych tego wypadku".

- Postanowienie jest ostateczne, nie podlega zaskarżeniu - powiedziała sędzia Leżańska.

Wypadek na A1. Zginęła trzyosobowa rodzina

Od tragicznego wypadku na autostradzie A1 w Sierosławiu (woj. łódzkie) minęły już niemal dwa lata. 16 września 2023 roku kierowca bmw - Sebastian M., poruszając się z prędkością ponad 253 km/h, uderzył w auto trzyosobowej rodziny, które następnie wpadło w bariery energochłonne i stanęło w płomieniach. Małżeństwo oraz ich pięcioletnie dziecko nie przeżyli.

Posłuchaj: