Katastrofalne skutki ulewy w Małopolsce. A może być jeszcze gorzej
Zgodnie z ostrzeżeniami w poniedziałek wieczorem w Małopolsce zaczęły się ulewy i burze. Trwały przez całą noc, a we wtorek 4 czerwca nadal pada.
- Wypompowujemy wodę z zalanych piwnic i posesji oraz garaży podziemnych. W Krakowie na zalanej ul. Udzieli układane są worki z piaskiem i trwa tam pompowanie wody. W Olkuszu zalany został parking przy galerii handlowej na ulicy Wspólnej. W wielu miejscach są udrażniane przepusty i jest usuwany rumosz skalny naniesiony na jezdnie - wyliczał Hubert Ciepły.
Bielsko-Biała pod wodą. Zalane ulice i posesje. Ogłoszono alarm powodziowy
Do godz. 11. małopolscy strażacy odnotowali 335 interwencji, w tym 118 w Krakowie.
W Jachówce w pow. suskim woda spływająca z gór całkowicie zalała drogę. Podtopione drogi są także w Makowie Podhalańskim.
Ulewa nad Małopolską. Prognoza pogody nie napawa optymizmem
Niemal w całej Małopolsce, w tym w Krakowie, obowiązuje alert trzeciego stopnia przed silnym deszczem z burzami. Wysokość opadu może wynieść od 90 mm do 110 mm. Opadom będą towarzyszyć burze z porywami wiatru do 65 km/h. Możliwe są też opady gradu.
Do drugiego stopnia zostało także podniesione ostrzeżenie hydrologiczne o wezbraniach z przekroczeniem stanów ostrzegawczych. Obowiązuje ono dla zlewni dopływów Wisły oraz Czarnej Orawy. W Małopolsce stany alarmowe zostały przekroczone na Prądniku w Ojcowie oraz Stryszawce w Suchej Beskidzkiej. Stan ostrzegawczy jest przekroczony m.in. na Wiśle w Jawiszowicach i Skawie w Suchej Beskidzkiej.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>