Makabryczne znalezisko na Podkarpaciu. Co zdarzyło się w Lutoryżu?
Makabryczne odkrycie na posesji w Lutoryżu na Podkarpaciu. Na działce znaleziono m.in. szczątki płodów ludzkich. W piątek rano w sprawie zatrzymano byłą właścicielkę działki, 57-letnią Magdalenę H.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski przekazał w piątkowym komunikacie, że Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie o ujawnieniu na terenie jednej z posesji w Lutoryżu znacznych ilości odpadów medycznych, głównie bloczków parafinowych i szkiełek mikroskopowych, została powiadomiona w środę.
"Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, przedmioty te zostały odnalezione podczas wykonywania prac ziemnych na terenie posesji. Wśród ujawnionych odpadów znajdował się również płód ludzki oraz inne szczątki, które mogły stanowić płody ludzkie we wczesnej fazie rozwoju lub ich fragmenty" - przekazał.
Prok. Ciechanowski podkreślił, że na miejscu zdarzenia biegli lekarze potwierdzili, że zabezpieczone szczątki to szczątki płodów ludzkich.
Szczątki płodów na posesji w Lutoryżu. Zatrzymano 57-letnią patomorfolożkę
Prokuratura ustaliła, że obecni właściciele nieruchomości nabyli działkę od kobiety wykonującej zawód lekarza patomorfologa. W czwartek prokurator wydał polecenie zatrzymania 57-letniej Magdaleny H., mieszkanki Rzeszowa.
"Kobieta została zatrzymana w godzinach porannych w dniu 12 czerwca 2026 r. na terenie Zamościa" - przekazał rzecznik rzeszowskiej prokuratury.
Sprawa została przejęta w piątek przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie.
Komunikat prokuratury
Rzecznik przekazał, że postępowanie prowadzone jest w kierunku czynów polegających na zbezczeszczeniu zwłok oraz porzuceniu odpadów niebezpiecznych w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania. Za przestępstwa te grozi odpowiednio do 2 i do 12 lat więzienia.
Zatrzymana kobieta zostanie teraz przesłuchana w charakterze podejrzanej. Po wykonaniu czynności procesowych z jej udziałem podjęta zostanie decyzja co do ewentualnego zastosowania środków zapobiegawczych.
"Obecnie, pod nadzorem prokuratora, na miejscu ujawnienia szczątków kontynuowane są oględziny, w ramach których zabezpieczany jest materiał dowodowy. Przedmiotowe czynności mogą potrwać do przyszłego tygodnia" - poinformował prok. Ciechanowski.
Jako pierwsze informacje na temat odkrycia szczątków płodów podało radio ESKA.
Źródło: TOK FM, Wyborcza.pl