Zakopane oblężone. Nawet ceny nie odstraszają turystów. "Szykuje się rekord"
Jeśli ktoś wybiera się na długi weekend w góry, a jeszcze nie zarezerwował noclegu, musi się pospieszyć, bo może mieć duży problem, by znaleźć wolny pokój, a nawet łóżko. Turyści tłumnie ruszyli w góry, zwłaszcza na Podhale.
Jak mówi reporterka TOK FM Katarzyna Młynarczyk, to będzie rekord pod względem liczby turystów, którzy odwiedzą Podhale w tym sezonie wakacyjnym.
Górale spodziewają się 95 proc. obłożenia w ciągu trwającego długiego weekendu. Po rezerwacjach widać, że turystów będzie nawet o 30 proc. więcej niż w najpopularniejszym okresie - czyli w noc sylwestrową i Nowy Rok.
Kołobrzeg czy Chorwacja, Hel czy Budapeszt? Tak lubią spędzać wakacje Polacy
Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej uspokaja, że ceny nie poszybowały, do nie wiadomo jakich poziomów. Jednak zastrzegł, że ci, którzy wybierają się w góry na długi sierpniowy weekend, muszą być przygotowani na to, że zapłacą więcej.
- Najbliższe dni to kumulacja sezonu letniego, a w długi sierpniowy weekend zwyczajowo obserwujemy rosnącą tendencję cenową. To jakieś 20 proc. w stosunku do pozostałych tygodni wakacji - dodał Wagner.
Tymczasem, jak wylicza reporterka TOK FM, w długi weekend pobyt w stolicy Tatr jest o ok. 8 proc. droższy od pozostałych dni w sezonie. Jak dodaje, aż 10 proc. wszystkich odwiedzających Zakopane turystów to goście z Bliskiego Wschodu.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>