Groźny pożar lasu pod Warszawą. "Warunki pogodowe nie sprzyjają akcji gaśniczej"
Duży pożar wybuchł w czwartek w powiecie wołomińskim na Mazowszu. - Pożar wciąż się rozprzestrzenia - przekazała w rozmowie z TOK FM mł. kpt. Karolina Jaworska z Państwowej Straży Pożarnej.
W gaszeniu pożaru w podwarszawskim powiecie wołomińskim bierze udział 65 zastępów Państwowej Straży Pożarnej. - W tym cztery plutony z pobliskich powiatów: mińskiego, węgrowskiego, legionowskiego, wyszkowskiego. Na miejscu jest też grupa operacyjna mazowieckiego komendanta PSP, zadysponowane zostały kampanie gaśnicze Narew i Wisła - powiedziała w rozmowie z reporterem TOK FM oficer prasowy w Komendzie Wojewódzkiej państwowej Straży Pożarnej w Warszawie mł. kpt. Karolina Jaworska.
Jak dodała, mamy do czynienia z pożarem wierzchołkowy, który na pewno objął kilka hektarów. Ale trudno jest określić dokładnie jego skalę, bo "pożar wciąż się rozprzestrzenia".
W akcji gaśniczej biorą też udział dwa dromadery Lasów Państwowych i policyjny śmigłowiec Black Hawk.
- Warunki są niesprzyjające działaniom strażaków. Mamy do czynienia z bardzo silnym wiatrem, pożar się szybko rozprzestrzenia - podkreśliła mł. kpt. Karolina Jaworska.
Nie ma informacji o poszkodowanych. Jak przekazała rozmówczyni TOK FM, ruch samochodów z DK50 przekierowano na drogę wojewódzką nr 637.
Źródło: TOK FM