,
Obserwuj
Pomorskie

Tego Sopot sobie nie życzy. "Plaża to plaża, a miasto to miasto"

2 min. czytania
30.06.2024 10:00
Sopot kolejny raz mówi: "Stop golasom na ulicy". Władze kurortu apelują do wczasowiczów o wzajemny szacunek i ubieranie się po zejściu z plaży. W kampanię zaangażowani są także restauratorzy i hotelarze.
|
|
fot. Dominik Sadowski / Agencja Wyborcza.pl

Tego Sopot sobie nie życzy. Władze chcą zrobić porządek z turystami

Sopot jest bardzo specyficznym miastem turystycznym, gdzie plaża graniczy z centrum miasta bez wyraźnej strefy buforowej. Zaledwie kilka kroków dzieli pachnącą olejkami do opalania plażę od roztaczających elegancki aromat kawy uliczek. To sprawia, że łatwo zapomnieć lub zlekceważyć fakt, że w każdej z tych stref wypada zachowywać się nieco inaczej.

Plaża plażą a miasto miastem

- Wychodząc z plaży, wchodzi się do centrum miasta. Niestety, część osób zapomina o tym, że przekraczając tą niewidzialną granicę, wypadałoby jednak założyć koszulkę - mówi prezydentka Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim. - To taki savoir-vivre turysty i apel o odpowiednie zachowanie podczas pobytu w naszym mieście – dodaje.

O tym, że tak, jak nikt latem nie leży na plaży w garniturze, tak nikt nie powinien paradować po centrum w kąpielówkach, miasto planuje przypominać przez całe wakacje. - To są plakaty, ulotki, naklejki, a także cała strefa internetu i social mediów. Staramy się dotrzeć do naszych gości z tym przekazem na wszystkie możliwe sposoby - wylicza Czarzyńska-Jachim.

W restauracjach już jest lepiej

W kampanię od lat zaangażowani są restauratorzy, którzy mieli wizerunkowy problem z półnagimi klientami. Konsekwentne zwracanie uwagi i informowanie, że klienci w strojach kąpielowych nie będą w eleganckich restauracjach obsługiwani, daje efekty. - Bardzo poprawiło to sytuację w lokalach gastronomicznych - potwierdza prezydentka kurortu. - Już naprawdę się nie zdarza, żeby ktoś bez koszulki siedział przy stoliku, bo po prostu obsługa, a także sami goście, zwracają na to uwagę. Niestety na ulicach jeszcze to się zdarza - rozkłada ręce samorządowczyni. - Ale cały czas będziemy edukować, bo plaża to plaża, a miasto to miasto. Pamiętajmy o tym i szanujmy także innych - apeluje.

Warto pamiętać o mieszkańcach

Apelom o stosowne ubieranie się, towarzyszą wezwania do turystów o uszanowanie spokoju mieszkańców. - Większość turystów zachowuje się zgodnie z zasadami życia społecznego - przyznaje Magdalena Czarzyńska-Jachim. - Niektórzy jednak, wyjeżdżając na wakacje zapominają, że za ścianą wynajętego mieszkania często mieszka sopocka rodzina, która w swoim własnym mieszkaniu chciałaby po prostu odpocząć. Zdarza się również niszczenie części wspólnych czy niesegregowanie śmieci. Apelujemy o wzajemny szacunek - dodaje prezydentka Sopotu.

Posłuchaj podcastu!