Ta literówka doprowadza mieszkańców do szału. "Pozdrawiamy z Rumi przez jedno i"
Rumia wytacza ciężkie działa w walce o poprawne wymawianie nazwy miasta. Ludzie nagminnie mówią o Rumii przez dwa "i", zamiast Rumi - przez jedno "i".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego miasto Rumia rozpoczęło kampanię?
- Jakie działania podejmuje Rumia, aby promować poprawną odmianę nazwy miasta?
- Kto wspiera miasto w kampanii przeciw dodatkowej literze 'i'?
Miasto Rumia leży tuż obok Gdyni. Jest malowniczą częścią tzw. Małego Trójmiasta (Reda, Rumia, Wejherowo), ale część swojej "sławy" zawdzięcza ortograficznemu wyzwaniu, jakim jest poprawna odmiana nazwy. Internetową dyskusję na ten temat wywołuje niemal każda dotycząca Rumi wzmianka. Miasto od lat promuje poprawną odmianę, ale teraz postanowiło wytoczyć cięższe działa i powalczyć o nią na plakatach i specjalnej stronie.
- Rozmawiamy w pięknej Rumi - tak, Rumi przez jedno "i". Postanowiliśmy wypowiedzieć temu drugiemu "i" taką troszeczkę "wojnę" - mówi Piotr Szymański, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Rumi. - Doświadczamy tego, że niewłaściwa pisownia pojawia się w ogłoszeniach, w prasie, w mediach ogólnopolskich. To od razu powoduje irytację mieszkańców, bo jeżeli ktoś przekręca nasze imię, a w tym przypadku jest to nazwa miasta, to nic dziwnego, że to w pewien sposób bulwersuje. Stąd też właśnie nasza kampania - przekonuje.
To, jak bardzo inicjatywa jest potrzebna, pokazała krótka sonda, którą przeprowadziłem na ulicach Rumi. Część mieszkańców bez wahania i z wyraźnym zniecierpliwieniem mówiła, jak poprawnie odmienić nazwę swojego miasta. Część natomiast była przekonana, że na końcu wyrazu powinny być dwie literki "i". Niektórzy przyznawali, że dopiero teraz zastanawiają się, jaka jest poprawna forma.
W internecie i na plakatach
Kampania będzie prowadzona w mediach społecznościowych. Równolegle w przestrzeni publicznej, w pociągach SKM i na dworcach pojawią się plakaty. W planie są też naklejki na paczkomatach mówiące o tym, że do Rumii paczki wysłać się nie da.
- Na działającej bezterminowo stronie internetowej poświęconej kampanii będzie można pobrać żartobliwe materiały graficzne, tzw. pakiet ratunkowy, przygotowany dla tych, którzy chcą odpowiadać na maile i komentarze zawierające zapis "Rumii" - wyjaśnia Szymański. - Równolegle wśród miejskich gadżetów pojawią się pocztówki przypominające o prawidłowej pisowni. Przy głównych ulicach i w miejscach odwiedzanych przez turystów, takich jak miejskie parki czy Góra Markowca, ustawione zostaną tabliczki i witacze z edukacyjnym przesłaniem. Informacja o poprawnej odmianie będzie też obecna w formie edukacyjnej stopki mailowej w wychodzącej z urzędu korespondencji elektronicznej - dodaje.
Z pomocą - autorytet
Rumia niedawno stała się bohaterem jednego z wątków serialu "1670", gdzie pochodzenie z Rumi deklarował Gerard - łowca potworów. Teraz do walki z dodatkowym "i" miasto angażuje łowcę ortograficznych monstrów - profesora Jana Miodka. Archiwalne nagranie programu, w którym na pytanie urzędników profesor Miodek wyjaśnia dlaczego dodatkowe "i" jest zbędne, ma być argumentem niepodważalnym.
Pytanie o to, ile razy mieszkaniec Rumi musi znaleźć dodatkowe "i" w nazwie swojego miasta, by się zdenerwować, rzecznik urzędu zbywa śmiechem. - Tolerancja jest różna. Niektórzy mają bardzo krótki lont, inni mają więcej cierpliwości. Natomiast tu nie chcemy się skupiać na tym negatywnym przekazie. Nie będziemy każdego gonić żeby to drugie "i" kreślić i piętnować. Chcemy edukować. Będą różne metody, bo do każdego trafia inny przekaz - podkreśla urzędnik.
Rzeczowniki kończące się na "‑ia" - w odmianie - często sprawiają problemy. "Nowy słownik ortograficzny PWN podaje, że wybór pisowni związany jest z poczuciem rodzimości czy obcości wyrazu" - czytamy na stronie Wydziału Filologicznego UG. Przykładowo - nazwy odnoszące się do terenów poza Polską, np.: Austria, Kolumbia, Mołdawia - kończą się dwoma literkami "ii", a nazwy dotyczące Polski, np.: Słupia, Karwia, Rumia - są pisane z jednym "i" na końcu. Wyjątkami są np.: Kalwaria Zebrzydowska, Szwajcaria Kaszubska czy Warmia - ze względu na ich obce pochodzenie.
- Pozdrawiamy z Rumi przez jedno "i", zapraszamy do Rumi przez jedno "i", a jak kogoś to drugie "i" będzie kusiło, to od razu odsyłamy na stronę rumiprzezjednoi.pl, która zostanie odpalona 14 kwietnia - podsumowuje.
Źródło: TOK FM