Szokujące treści w podręczniku do religii. "Uczeń musi uzasadnić, że in vitro to zło"
"Przy in vitro zabijane są poczęte dzieci", "pacjent traktowany jest jak przedmiot", "in vitro ma negatywny wpływ na zdrowie kobiety" - to fragmenty z podręcznika do religii dla uczniów klas siódmej, który trafił do szkół. - Otrzymaliśmy te informacje od zaniepokojonych rodziców, którzy alarmują, że te treści mogą rzutować negatywnie na rozwój ich dzieci - mówi Ewa Daros z Fundacji Edukacji Obywatelskiej OliEdu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kontrowersyjne stwierdzenia dotyczące in vitro znalazły się w podręczniku religii;
- Dlaczego rodzice są zaniepokojeni treściami w podręczniku do religii;
- Jakie kroki podjęła Fundacja Edukacji Obywatelskiej w związku z podręcznikiem;
- Które osoby odpowiedzialne są za treści w podręczniku "Szczęśliwi, którzy czynią dobro".
Szokujące fragmenty na temat in vitro pojawiły się w jednym z podręczników do religii dla kasy siódmej szkoły podstawowej. "Przy in vitro zabijane są poczęte dzieci", "pacjent traktowany jest jak przedmiot", "in vitro ma negatywny wpływ na zdrowie kobiety" - czytamy. Ekspertów w tej sprawie zaalarmowali zaniepokojeni rodzice. - Oni ocenili, że te treści mogą rzutować negatywnie na rozwój ich dzieci. Bo w toku prowadzenia takiego programu uczeń jest w sytuacji, w której musi uzasadnić, że in vitro to zło- mówiła w "TOK360" Ewa Daros z Fundacji Edukacji Obywatelskiej OliEdu.
Ekspertka dodawała, że w podręczniku nie podano źródeł, z których autorzy czerpali swoje tezy. - Przedstawienie tej metody jako działania przeciwko życiu jest opisem ideologicznym, nie medycznym - podkreślała gościni Adama Ozgi.
Fundacja zwróciła się już w tej sprawie do Ministerstwa Edukacji Narodowej z prośbą o wydanie opinii, a w konsekwencji wycofanie podręcznika ze szkół. - Zwróciliśmy się do lekarzy w Małopolsce, żeby zaopiniowali te treści. Mamy wsparcie z ich strony - oceniła ekspertka.
Autorami podręcznika "Szczęśliwi, którzy czynią dobro" są ks. dr Krzysztof Mielnicki i Elżbieta Kondrak. Poprosiliśmy wydawnictwo "Jedność", które wydało podręcznik, o komentarz w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź.
>>> Cała rozmowa Adama Ozgi z Ewą Daros jest dostępna poniżej! <<<
Źródło: TOK FM