,
Obserwuj
Polska

Doda wygrała w Strasburgu. Chodzi o wypowiedź o "naprutych winem" autorach Biblii

tokfm.pl/PAP
1 min. czytania
16.09.2022 07:47
Polska naruszyła konwencję, skazując piosenkarkę za obrazę uczuć religijnych zdaniem o autorach Biblii, jako "naprutych winem i palących jakieś zioła" - uznał Europejski Trybunał Praw Człowieka, o czym pisze w piątek "Rzeczpospolita".
|
|
fot. Fot . Krzysztof Miller / Agencja Wyborcza.pl

"Rzeczpospolita" wyjaśniła, że wydany w czwartek wyrok mówi, iż Polska naruszyła art. 10 europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, gwarantujący każdemu prawo do wolności wyrażania opinii. Z tego powodu Polska ma zapłacić Dorocie Rabczewskiej 10 tys. euro zadośćuczynienia.

"Wyznawcy religii muszą pogodzić się, że inni odrzucają ich wiarę, a nawet propagują inne doktryny, dopóty ich słowa nie nawołują do nienawiści czy religijnej nietolerancji" - głosi uzasadnienie tego orzeczenia.

"Rz" przypomniała, że sprawa ma już 13-letnią historię. W wywiadzie prasowym w 2009 r. piosenkarka mówiła, że 'bardziej wierzy w dinozaury niż w Biblię', bo - jej zdaniem - 'ciężko wierzyć w coś, co spisał jakiś napruty winem i palący jakieś zioła'. Pytana, o kim konkretnie mówi, odparła: "O tych wszystkich gościach, którzy spisali te wszystkie niesamowite historie".