Mołdawia wzywa UE do przyjęcia sankcji przeciwko prorosyjskim oligarchom. "Pracują z Rosją, aby zdestabilizować kraj"
- Jednym z naszych obecnych celów jest przekonanie UE do pilnego nałożenia sankcji przeciwko skorumpowanym oligarchom, którzy uciekli z Mołdawii, ukradli mnóstwo pieniędzy i pracują ramię w ramię z Rosją, aby zdestabilizować kraj i doprowadzić do pojawienia się przemocy na ulicach - powiedział Popescu.
Szef mołdawskiej dyplomacji zaznaczył, że UE musi nałożyć sankcje na osoby takie jak np. Ilan Sor, przewodniczący opozycyjnej partii Sor, który będąc poza terytorium Mołdawii organizuje regularne protesty w Kiszyniowie.
Dodał, że działania te służą realizacji planu Kremla 'skierowania Mołdawii na niewłaściwy kurs'.
W październiku dziennik 'The Washington Post' opublikował tekst oparty na źródłach w ukraińskich i zachodnich służbach wywiadowczych, w którym poinformował, że prorosyjska partia Sor celowo organizuje w Kiszyniowie blokady służące destabilizacji Mołdawii. Gazeta napisała, że założyciel tego ugrupowania Ilan Sor jest domniemanym agentem rosyjskiej służby FSB.
Według władz Mołdawii 35-letni Sor, ukrywający się przed mołdawskim wymiarem ścigania w Izraelu, podejmuje z gronem swoich współpracowników działania celowo eskalujące napięcie w Kiszyniowie.
Posłuchaj: