advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

TVP nie chce podać zarobków nowych gwiazd. "Podwójne standardy"

Kamil Śmiałkowski
2 min. czytania
06.02.2024 18:02
TVP nie chce podać informacji na temat zarobków dziennikarzy, którzy obecnie pracują w stacji. Nowe władze telewizji nie miały takich oporów, kiedy ujawniały pensje osób związanych z TVP w czasach PiS. Eksperci są oburzeni.
|
|
fot. Prowadzący '19.30', TVP

Telewizja Polska odmówiła informacji na temat aktualnego wynagrodzenia swoich dziennikarzy. We wtorek na platformie X (dawniej Twitter) Sieć Obywatelska Watchdog Polska zamieściła pismo, które otrzymała od TVP w odpowiedzi na pytanie o bieżące stawki w firmie. Okazuje się, że telewizja publiczna nie udzieli tych informacji, bo takie dane wzmocniłyby konkurencję, 'jednocześnie osłabiając na rynku pozycję TVP, w tym jej możliwości negocjacyjne w przyszłości'.

Prezes zarządu Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska Szymon Osowski komentując to pismo dla tokfm.pl przyznał, że nowe szefostwo TVP nie oznacza lepszego podejścia do kwestii jawności. - Nic tu się nie zmienia. TVP od lat przedstawia identyczną argumentację, ukrywając dane - stwierdził Osowski, dodając, że od dawna spierają się w tej kwestii z telewizją publiczną przed sądami.

Adamczyk, Pereira i Tulicki dostaną mocno po kieszeni? Chodzi o grubo ponad milion złotych

W TVP "nic się nie zmieniło"

- Wydawało nam się, że może coś się zmieni, gdy w grudniu politycy, którzy zadali analogiczne pytania, dostali odpowiedź - powiedział prezes Watchdog. Podkreślił, że chodzi w końcu o publiczne pieniądze, o wydatki telewizji. Że mieli nadzieję, że teraz to będzie już naturalne.

Oglądają '19.30' TVP i łapią się za głowy. 'Za głupia jestem'

Pod koniec zeszłego roku poseł KO Dariusz Joński upublicznił dokument w którym TVP na jego prośbę podało zarobki gwiazd stacji. Dzięki temu dowiedzieliśmy się ile za propagandę PiSu otrzymywali Michał Adamczyk czy Samuel Pereira. W kolejnych tygodniach Joński publikował kolejne otrzymywane od TVP dane o zarobkach m.in. asystenta Jacka Kurskiego, żony byłego prezesa TVP, czy komentatorów, którzy pojawiali się na antenie . - Okazało się jednak, że mamy tu podwójne standardy - przyznał Osowski. Ekspert przyznał, że odpowiedzi na pytania o pieniądze są, gdy jest to przydatne do debaty polityków. A kiedy to nie jest im potrzebne, pojawia się mur. - I to również jest niepokojące - spuentował prezes zarządu Watchdog Polska.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>