Smacznie i prosto? Tak wyglądają najnowsze kulinarne trendy
Dziennikarka kulinarna Barbara Starecka oceniła, że w 2025 roku trendem jedzeniowym będzie "zjeść smacznie i prosto". - To rzeczywiście wybija się na pierwszy plan, nasza potrzeba celebrowania prostej kuchni opartej na paru zaledwie składnikach. Patrzymy w ekrany, więc tego czasu na gotowanie jest coraz mniej, ale też niech to będzie prosta kuchnia oparta na dobrych jakościowo składnikach - powiedziała gościni "Otwartej kuchni" w Radiu TOK FM
Bloger kulinarny Michał Korkosz - drugi gość "Otwartej kuchni" dodał, że Polki i Polacy zwracają uwagę na sezonowość w kuchni. - Bardzo lubią gotować to, co akurat przyszło w danej porze roku. Nieważne, czy to będą jagody, czy to będzie, wiśnia, truskawki, szparagi. Można powiedzieć, że nawet koncentrujemy się na tych składnikach do absolutnego rozkochania w nich, a później już nie mamy ochoty na nie - powiedział bloger.
Według niego wzrasta też "potrzeba jakości składników", z których przygotowujemy potrawy. - Stąd umiar w ich doborze. Łatwiej kupić trzy produkty lepszej jakości niż dziesięć produktów, które też będą dobrej jakości, ale wszystko ma swoją cenę. Bo zwracamy też na uwagę na ceny produktów - powiedział.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Cieszenie się chwilą. Smakowanie dobrego jedzenia
Goście Pauliny Nawrockiej-Olejniczak podkreślili, że w 2025 roku wzrośnie też potrzeba "celebracji codzienności". - My chcemy celebrować codzienność tu i teraz. Trochę znika nam horyzont, jakiejś dalekiej przyszłości, wielka potrzeba oszczędzania, odkładania przyjemności na później. Świat nam się skomplikował i ta przyszłość rzeczywiście jest mało przewidywalna, więc koncentrujemy się na dniu dzisiejszym i na takich przyjemnościach w małym gronie, na miarę naszych portfeli - powiedziała Barbara Starecka.
Zgodził się z tym Michał Korkosz, który dodał, że potrzeba celebracji codzienności, nie musi dotyczyć standardowych okazji takich jak urodziny, czy ślub. - Spotkanie z przyjacielem, którego dawno nie widzieliśmy, jest powodem, aby zamówić jeden kawałek wypasionego tortu, który da nam bardzo dużo przyjemności i będzie podkreśleniem tej sytuacji - powiedział.
Wybór diety w nowym roku
Barbara Starecka zwróciła uwagę, że początek nowego roku to czas, w który bardzo często podejmuje się zobowiązanie o przestrzeganiu jakieś diety. - To są właśnie takie momenty, żeby się zastanowić, co chcę jeść w przyszłym roku. Pojawiają się różne pomysły - powiedziała dodając, że to, co się w ostatnim czasie zmienia, to stosunek Polaków i Polek do przestrzegania zaleceń wybranych diet. - To, co wyraźnie się zarysowuje, to, że już do tych diet nie podchodzimy w tak ortodoksyjny sposób i chyba dobrze nam to robi. Widać, że my rzeczywiście żonglujemy tymi dietami i dostosowujemy je do swoich potrzeb. Kierujemy się własnym komfortem, samopoczuciem - podkreśliła.
Według Michała Korkosza w 2025 roku jednym z trendów w kulinariach będzie wpływ wydarzeń popkulturowych na to, co kupujemy. Widzieliśmy to już w 2024 roku, gdy do Polski przyjechała na koncerty Taylor Swift. - W wielu knajpach w Warszawie pojawiło się menu inspirowane jej piosenkami. To pokazuje nam taką potrzebę wspólnotowości ludzi, bo jednoczymy się z ludźmi, o podobnych upodobaniach, jak nasze - dodał.
Z kolei Barbara Starecka wskazała, że w 2025 roku modne mogą stać się różne "zapomniane przysmaki". - Kto wie, czy agrest być może zagości w takiej szałowej formie jak jagody i doczeka się jakiś wybujałych wypieków - zastanawiała się dziennikarka.
Posłuchaj podcastu!
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>