"To będzie test dla premiera". Podoła własnemu wyzwaniu?
- Nową ministrą zdrowia zostanie Jolanta Sobierańska-Grenda, a resort - jak zapowiedział w środę premier Tusk - będzie odpolityczniony;
- Jak wskazywała w TOK FM Klara Klinger, to wiąże się często z podejmowaniem niepopularnych decyzji;
- Redaktorka naczelna Rynku Zdrowia komentowała też słowa Donalda Tuska, które spotkały się z oburzeniem środowiska lekarskiego.
Premier poinformował w środę, że na stanowisku ministra zdrowia Izabelę Leszczynę zastąpi Jolanta Sobierańska-Grenda, od 2017 roku prezeska Szpitali Pomorskich. To spółka zarządzająca czterema podmiotami szpitalnymi, których właścicielem jest samorząd województwa pomorskiego.
Jak powiedział Donald Tusk, resort zdrowia przejdzie "w ręce wyłącznie fachowców" od zarządzania systemem ochrony zdrowia, a jedynym celem będzie poprawa sytuacji pacjentów. - Powiem bardzo też brutalnie, nie poprawa sytuacji lekarzy, tylko poprawa sytuacji pacjentów - dodał szef rządu.
Lekarze oburzeni słowami premiera
Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy w przekazanym PAP stanowisku wyraził "głębokie oburzenie i sprzeciw" słowami premiera. Związek uznał, że to nieakceptowalna retoryka, która po raz kolejny próbuje zrzucić winę za "dramatyczny" stan ochrony zdrowia na środowisko lekarskie. Według OZZL kolejny raz lekarze stają się wygodnym celem politycznym. "Nie da się poprawić sytuacji pacjentów, uderzając w lekarzy" - napisano.
OZZL ocenił, że wbrew słowom premiera, sytuacja wielu lekarzy wymaga gruntownej poprawy w wymiarze organizacji pracy, przywództwa, satysfakcji. W komunikacie napisano, że wśród blisko 150 tysięcy lekarzy są specjaliści, których "system wycenił na bardzo wysoko", ale są też lekarze, którzy w publicznych szpitalach "na podstawowym etacie, na jakim pracuje każdy Polak, mają 50 zł za godzinę".
'Smutek i zażenowanie'. Tak lekarz skomentował zapowiedź Donalda Tuska
'Jednoznaczny przekaz'
Jak stwierdziła w TOK FM Klara Klinger, redaktorka naczelna Rynku Zdrowia, wypowiedź Donalda Tuska to było "chyba dosyć niefortunne sformułowanie". - Ale jest to bardzo jednoznaczny przekaz mówiący o tym, że będzie zmiana w konkretnej ustawie dotyczącej wynagrodzeń dla medyków. Chodzi o to, że z państwowych pieniędzy są płacone jakieś minimalne wynagrodzenia dla pracowników ochrony zdrowia i toczy się dyskusja, w jakiej wysokości powinno się płacić - mówiła.
- Czytałabym to w kontekście raczej szukania pieniędzy. Tutaj mówimy o kilkunastu miliardach złotych rocznie. (...) To kierunek mówiący o tym, że "tu będziemy szukali być może jakichś oszczędności", bo rzeczywiście tych pieniędzy w zdrowiu jest ciągle mało i będzie trzeba poszukać jakichś źródeł finansowania - dodała rozmówczyni Filipa Kekusza.
Według Klinger finansowanie i reforma szpitali to "dwa największe wyzwania w zdrowiu i pewnie tym w pierwszym rzędzie będzie zajmowała się nowa minister". - To kierunek, dla którego pewnie premier wybrał taką kandydatką, a nie inną. Ponieważ Sobierańska-Grenda jako prezeska Szpitali Pomorskich zajmowała się przede wszystkim restrukturyzacją, (...) porządkowała sytuację szpitali - przypomniała.
Test dla Tuska
Szef rządu, przedstawiając w środę nową szefową Ministerstwa Zdrowia, zapowiedział również, że resort zostanie odpolityczniony i odpartyjniony. W ocenie redaktorki naczelnej Rynku Zdrowia to "bardzo potrzebne".
- Taki pomysł jest od dawna omawiany w różnych państwach europejskich. Przykładem jest Dania, która zrobiła radę fachowców de facto decydującą o tym, jaki będzie kierunek zmian. Pytanie jest, czy to możliwe w Polsce, dlatego że wszystkie przepisy są przecież przyjmowanie przez posłów, senatorów, rząd - argumentowała.
Gościni TOK FM oceniła, że "to będzie test dla premiera". - Czy jest w stanie wziąć to na klatę (...) i przyjąć wszystkie rozwiązania, które rzeczywiście mają coś zmienić w systemie i nie będzie patrzył przez pryzmat politycznego sposobu myślenia - powiedziała rozmówczyni Filipa Kekusza. Zaznaczyła, że to wiąże się często z podejmowaniem niepopularnych decyzji.
Coraz więcej kar za nieszczepienie dzieci. 'To naprawdę ostateczność'