Czy kibice, którzy przyjadą na Euro do Wrocławia, będą mieli gdzie wysiąść?
Tomasz Lisiecki z PKP przyznaje, że problemy były, ale teraz budowlańcy kończą już prace podziemne i z robotami idą "w górę". - Zaraz będzie to widać. Robimy wszystko, żeby zdążyć z remontem peronów, podejmujemy przeróżne działania. Zima trochę nam popsuła plany, ale teraz ostro bierzemy się do roboty - zapewnia w rozmowie z reporterką TOK FM.
W poniedziałek PKP zadeklarowało, że peron IV i V gotowe będą do maja tego roku. Ale zostały jeszcze trzy perony, na których remont nie zaczął się. Z tych samych deklaracji wynika, że tory mają być gotowe w drugim kwartale 2012. Czyli na styk - tuż przed Euro'2012.
- PKP nie mówi o konkretnym opóźnieniu, ale my mamy informacje, że nie wszystko tam idzie zgodnie z planem - mówi TOK FM Michał Janicki, pełnomocnik miasta do spraw organizacji mistrzostw. - Wynika z tego jasno, że budynek dworca będzie gotowy na czas. Ale przecież kibic, który przyjedzie do Wrocławia najpierw zobaczy peron - dodaje.
Janicki nie wyklucza, że trzeba będzie pomyśleć nad planem awaryjnym. - Na szczęście jeszcze jest trochę czasu. Będziemy się temu uważnie przyglądać - zapewnił.