Fundacja Cancer Fighters. Kto nią kieruje i jak działa? Sprawdziliśmy sprawozdania
Istnieje od ponad 10 lat, jej prezes w przeszłości walczył z nowotworem, a jej przychody w 2024 roku to tylko niewielki ułamek tego, co udało się zebrać Łatwogangowi. Co wiemy o fundacji Cancer Fighters?
Z tego artykułu dowiesz się:
- kiedy i gdzie powstała fundacja Cancer Fighters;
- kto jest założycielem i prezesem fundacji;
- w jakich akcje - oprócz zbiórki Łatwoganga - angażowała się fundacja;
- jakie były przychody i wydatki fundacji - zgodnie ze sprawozdaniem finansowym za 2024 rok;
- ile zarabiają członkowie zarządu fundacji i jej pracownicy;
- jakie decyzje podjęła fundacja po ogromnym sukcesie zbiórki.
Fundacja Cancer Fighters - podstawowe informacje
Fundacja Cancer Fighters jest polską organizacją pozarządową z siedzibą w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie). Została założona w 2015 roku. Twórcą fundacji jest Marek Kopyść, który w przeszłości sam chorował na nowotwór i który stoi na czele organizacji do dziś. Od 2019 roku Cancer Fighters posiada status organizacji pożytku publicznego.
Celem działalności fundacji Cancer Fighters jest udzielanie pomocy - finansowej, organizacyjnej i psychologicznej - pacjentom onkologicznym oraz ich rodzinom. Zajmuje się m.in. finansowaniem profilaktyki zdrowotnej, refundacją kosztów leczenia, zakupem sprzętu medycznego oraz angażowaniem się w akcje społeczne i charytatywne.
Jak wynika z informacji zamieszczonej na stronie internetowej fundacji, wspiera ona obecnie ponad 700 podopiecznych. Pomaga jej w tym ponad 80 wolontariuszy.
Akcje Cancer Fighters
W 2019 Fundacja Cancer Fighters zorganizowała mecz charytatywny w Gorzowie Wielkopolskim w celu zgromadzenia środków na wsparcie podopiecznych oraz zakup sprzętu medycznego. Fundacja zajmuje się także inicjatywami cyklicznymi, jak np. gala bokserska "Boxing Challenge".
W 2022 organizacja współpracowała z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym we Wrocławiu przy kampanii dotyczącej profilaktyki nowotworowej.
W 2023 Cancer Fighters weszło we współpracę z Wirtualną Polską przy akcji "Napisz list", która polegała na przesyłaniu wiadomości wsparcia dla dzieci z chorobami onkologicznymi.
W 2024 i 2025 fundacja działała wspólnie z Superligą w ramach akcji "Gramy Razem w Walce z Rakiem". W przedsięwzięciu, w którym piłkarze i piłkarki ręczne symbolicznie "powołują" dzieci do swoich drużyn, wzięły udział 24 kluby ORLEN Superligi oraz ORLEN Superligi Kobiet.
Ostatnia, najgłośniejsza akcja fundacji to oczywiście ta zorganizowana we współpracy z tiktokerem Łatwogangiem. 14 kwietnia swoją premierę miał utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" nagrany przez Borysa Przybylskiego, znanego jako Bedoes, w duecie ze zmagającą się z białaczką szpikową 11-letnią podopieczną Cancer Fighters Mają Mecan. Tego samego dnia Łatwogang opublikował nagranie, w którym zapowiedział, że zorganizuje akcję charytatywną na rzecz fundacji.
Idea zbiórki polegała na dziewięciodniowym (222-godzinnym) nieprzerwanym streamie na żywo na kanale YouTube Łatwoganga, który rozpoczął się 17 kwietnia i zakończył 26 kwietnia o godz. 21.37. Podczas streamu influencer zachęcał do wpłat na konto fundacji.
W akcję zaangażowali się m.in. Dorota "Doda" Rabczewska, Robert Lewandowski, Adam Małysz, Cezary Pazura czy Roksana Węgiel, a nawet lider brytyjskiej grupy Coldplay Chris Martin. Niektóre gwiazdy, m.in. Edyta Pazura, Katarzyna Nosowska czy Blanka Lipińska, podczas streamingu zgoliły włosy w geście solidarności z chorymi na raka dziećmi. W pomoc, wpłacając darowizny, włączyli się także m.in. Dawid Podsiadło, youtuber Książulo i raper OKI.
Osoby występujące w transmisji wykonywały różne działania na żywo, interesujące dla ich internetowej publiczności - Roksana Węgiel zaśpiewała z Andziaks, raper Kubańczyk wytatuował sobie obrazek, który został stworzony przez jedną z podopiecznych fundacji, a raper Tede zadzwonił do rapera Pei, aby zażegnać kilkunastoletni konflikt.
W ostatnich minutach transmisję oglądało na żywo ponad 1,4 mln osób. Kwota zebrana podczas zbiórki sięgnęła ponad 251 mln zł - Łatwogang pobił w ten sposób rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji na żywo na cele charytatywne.
Finanse fundacji Cancer Fighters
Jeszcze zanim zbiórka Łatwoganga oficjalnie dobiegła końca, fundacja wydała oświadczenie, w którym stwierdziła, że ogromne pieniądze oznaczają też ogromną odpowiedzialność.
Zgodnie z zapowiedzią, fundacja uruchomiła w poniedziałek specjalną stronę internetową: dissnaraka.cancerfighters.pl. Za jej pomocą każdy zainteresowany będzie mógł dowiedzieć się, na co pójdą pieniądze z akcji. Strona jest jak na razie w budowie, oferuje przede wszystkim informację o zebranej kwocie i możliwość zapisania się do newslettera.
Cancer Fighters do tej pory nie dysponowała takimi kwotami. Dziennikarz TOK FM Tomasz Fenske zapoznał się ze sprawozdaniem finansowym fundacji za rok 2024 r. - wyliczono w nim, że łączna kwota jej przychodów wyniosła blisko 12,5 mln zł. Ponad 4,1 mln pochodziło ze zbiórek, nieco ponad drugie tyle z darowizn od firm i ponad 0,5 mln pochodziło od osób fizycznych. - Mówimy tu o całym roku, więc przez cały tamten rok do fundacji wpłynęło poprzez zbiórki i darowizny 27 razy mniej niż zebrał Łatwogang w 9 dni - wskazał Fenske w rozmowie z Filipem Kekuszem.
Dziennikarz TOK FM przyjrzał się także kosztom ponoszonym przez fundację Cancer Fighters. Te sięgnęły 6,7 mln zł, z czego 1,7 mln to koszty administracyjne. - Na leki, materiały, wyposażenie, paliwo potrzebne do dowożenia do lekarzy lub rehabilitację i inne rzeczy dla podopiecznych fundacja przeznaczyła nieco ponad 2,6 mln złotych - wymieniał Fenske.
Fundacja Cancer Fighters - zarobki członków zarządu i pracowników
Fundacja w okresie sprawozdawczym zatrudniała 10 osób na umowach o pracę (niektóre na część etatu) i 20 osób na umowach cywilnoprawnych. Jak wspominaliśmy wyżej, udzielają się też w niej wolontariusze. Przeciętna, miesięczna pensja członka zarządu wyniosła nieco ponad 22 200 zł, a przeciętna pensja pozostałych pracowników mniej niż 5400 złotych. Na wynagrodzenia i ubezpieczenia społeczne wydała łącznie nieco ponad 1 mln zł. Tak wynika ze sprawozdania za 2024 rok.
250 mln zł dla Fundacji Cancer Fighters - co dalej?
Jak podkreślił Tomasz Fenske, teraz przed fundacją wyzwanie w postaci przejrzystego i sensownego rozdysponowania ponad 250 mln zł. Fundacja wydała oświadczenie, w którym podała, że od poniedziałku zaczyna proces konsultacji z klinikami o ich najpilniejszych potrzebach. W dzieleniu pieniędzy - jak poinformował prezes fundacji Marek Kopyść - ma pomóc rada ekspertów. W ich gronie będą między innymi onkolog dziecięcy, prof. Krzysztof Kałwak, i odpowiedzialny za rozwój Dolnośląskiego Centrum Onkologii zastępca dyrektora tej placówki, Paweł Zawadzki.
Posłuchaj:
"Dla wszystkich młodych ludzi, którzy urodzili się z komórką w ręce, live streaming jest pewną formą podawania treści. W czasach sztucznej inteligencji, tych wszystkich influencerów, Instagrama i tak dalej, jedną z najbardziej cenionych przez nowe pokolenie umiejętności jest autentyczność. A nie ma niczego bardziej autentycznego, niż livestream 23-letniego chłopaka, który nie chce żadnych pieniędzy, chce tylko pomóc dzieciakom w walce z paskudną chorobą, jaką jest rak. Dlatego ten livestream tak bardzo siadł" - komentował w "Pierwszym Programie" w TOK FM Wojciech Kardyś, ekspert ds. komunikacji internetowej i social mediów z Akademii Leona Koźmińskiego.
Ewa Podolska oraz ekspert Rafał Janiszewski w audycji TOK FM "Prawo bez recepty" szczegółowo omawiili zasady funkcjonowania karty DILO oraz sieci onkologicznej w Polsce. Karta ta, będąca swoistą "wejściówką" do systemu, pozwala na znaczne przyspieszenie diagnostyki i leczenia osób z podejrzeniem nowotworu, zaczynając już od wizyty u lekarza rodzinnego.
Źródło: TOK FM, Wikipedia, Cancer Fighters