,
Obserwuj
Wielkopolskie

Zastrzyk dla wielkopolskich szpitali. Miliony na nowy sprzęt

Maciej Szefer
2 min. czytania
29.06.2023 09:15
Blisko 50 milionów złotych trafiło do trzech uniwersyteckich szpitali w Poznaniu, a kolejne 25 milionów do ośmiu wielkopolskich szpitali powiatowych. To ostatnie pieniądze na sprzęt i remonty w placówkach z tego rozdania unijnych środków w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego. Szpitale muszą je rozliczyć do końca roku.
|
|
fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

Dodatkowe środki dla szpitali po pandemii są istotne, bo część lecznic musiała wyłączyć się z działalności wielokierunkowej na rzecz leczenia covidowego. Tak działał chociażby szpital imienia Józefa Strusia w Poznaniu.

- Bardzo dużo zabiegów planowych odwoływano, a część wizyt została odłożona - albo z powodu szpitala, który miał ograniczoną przestrzeń dla chorych, albo chorzy sami obawiali się kontaktu ze służbą zdrowia i czekali po prostu na lepszy moment do zabiegu. To spowodowało powstanie tak zwanego 'długu zdrowotnego' i dzisiaj mamy więcej pacjentów oczekujących na pomoc lekarzy - przyznaje marszałek województwa wielkopolskiego Marek Woźniak.

Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Poznaniu, Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny im. Heliodora Święcickiego Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu oraz Ortopedyczno-Rehabilitacyjny Szpital Kliniczny im. Wiktora Degi Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego - te poznańskie szpitale, łącznie otrzymają blisko 50 milionów złotych dofinansowania.

Nowoczesne metody leczenia

Dyrektor ginekologiczno-położniczego szpitala przy ulicy Polnej w Poznaniu wyjaśnia, na co przeznaczy osiem milionów złotych z unijnej puli.

- Wydamy je na szybką diagnostykę, a także na działalność związaną z minimalnie inwazyjną chirurgią ginekologiczną. To wszystko pozwoli maksymalnie skrócić czas pobytu pacjentek w szpitalu i pozwoli im zapomnieć o operacji w perspektywie kilku dni pooperacyjnych. Jesteśmy w Polsce liderami, jeśli chodzi o stosowanie metody histeroskopii w znieczuleniu miejscowym. Ta metoda, która w Polsce jest mało rozpowszechniana, pozwala na sytuację, w której kobieta przychodzi do szpitala, ma wykonywany zabieg, a ten trwa około 20-25 minut. Pacjentka jeszcze tego samego dnia opuszcza placówkę - precyzuje profesor Maciej Wilczak.

Aż 38 milionów złotych otrzyma Uniwersytecki Szpital Kliniczny, który zamierza wyposażyć w sprzęt swoją nową siedzibę, która jest w budowie, ale i wymienić sporą jego część w działającej lecznicy na oddziałach hipertensjologii i angiologii. Sporo pieniędzy ma zostać przeznaczonych też na zakup sprzętu chirurgicznego.

- Te pieniądze pozwolą nam na zakup aparatury medycznej i wyposażenia oraz oprogramowania do zarządzania blokami operacyjnymi, umożliwiającego przesłanie obrazu z aparatury medycznej na dowolny monitor czy wyświetlacz. W szpitalu wkrótce mają się też pojawić m.in. zestawy do laparoskopii czy aparaty RTG i USG, ale i centrale monitorujące funkcje życiowe, aparaty do znieczulenia, śródoperacyjny tomograf, diatermia elektrochirurgiczna, stół operacyjny i łóżka anestezjologiczne - wylicza Krystyna Mackiewicz, Dyrektor Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Poznaniu.

Z unijnych środków pozostałych z puli Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego skorzystają również szpitale powiatowe z Wielkopolski. Osiem placówek ma otrzymać w sumie 25 milionów złotych dofinansowania.