Kolejna dzielnica Poznania z zakazem sprzedaży alkoholu. Wiemy, kiedy zmiany wejdą w życie
Według założeń rady miasta procentowych trunków nie kupimy na Wildzie między godziną 22 a 6 rano - zarówno w sklepach, jak i na stacjach benzynowych. Jedyny nocny sklep w dzielnicy też został objęty nowymi zasadami. Alkohol wciąż będzie można kupić w lokalach, ale bez możliwości wyniesienia go na zewnątrz. Ograniczenie nie dotyczy imprez masowych na wolnym powietrzu, podczas których można sprzedawać procentowe trunki.
Zakaz ma ograniczyć zakłócanie porządku i niszczenie parków w dzielnicy. Wywołuje jednak kontrowersje.
- To bardzo kiepski pomysł. Jestem przeciwko prohibicji w Polsce - słyszymy od studentów mieszkających na Wildzie.
- A ja uważam, że to jest bardzo pozytywna sprawa - ocenia jedna z seniorek z ulicy Langiewicza.
- Stacje benzynowe mogłyby zostać z dozwoloną sprzedażą alkoholu w nocy, ale może będzie większy porządek? Taką mam nadzieję - to z kolei głos kobiety mieszkającej niedaleko ulicy Hetmańskiej.
- Nie było żadnego sondażu przeprowadzonego na ten temat. Nie mamy do tego specjalnych narzędzi ani zasobów. Ale te zgłoszenia, które otrzymywaliśmy jako rada osiedla Wilda, wskazywały, że problem z nocnymi hałasami i bałaganem jest i należy się nim zająć - przekonuje w rozmowie z nami Daniel Łubiński z Rady Osiedla Wilda. - Wydaje się, że dzięki tej decyzji sporo może się zmienić. Kiedy jednak czytam dyskusje w internecie, to zdania są podzielone. To nie prohibicja, a ograniczenie, by poprawić ład w dzielnicy - dodaje.
Sporo emocji budziła też data wprowadzenia zakazu. Po podjęciu uchwały przez radę miasta przepis wchodzi w życie 'po upływie 14 dni od publikacji w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego', a na tę trzeba było czekać i niemal codziennie sprawdzać, kiedy pojawi się adnotacja w tej sprawie. Teraz już wiadomo, że nowe przepisy zaczną obowiązywać od północy - w nocy z piątku na sobotę - czyli od 29 lipca.