Pierwszy cmentarz dla zwierząt powstanie w Poznaniu. Ale nagrobka nie będzie można tam postawić
Do tej pory mieszkańcy Poznania, którzy chcieli pochować swojego pupila, musieli jeździć do Piły czy pod Neklę.
Poznańscy radni zdecydowali o wydzieleniu obok cmentarza na Miłostowie specjalnej 'polany pamięci' gdzie będzie można pożegnać swoje zwierzę i rozsypać jego skremowane prochy. - Chodzi o to, aby nie tworzyć miejsca z nagrobkami, które będzie miało charakter podobny do cmentarza dla ludzi. Nie zamierzamy wycinać na tej polanie drzew, chcemy, aby polana miała maksymalnie naturalny charakter - mówiła podczas sesji rady miasta Natalia Weremczuk, dyrektorka Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Poznaniu.
Plac, na którym zaplanowano grzebowisko, od południa graniczy z ulicą Wrzesińską i ROD 'Międzylesie', a od północnego wschodu z terenem Cmentarza Miłostowskiego. Teren ma prawie dwa hektary.
W dokumencie znalazły się zapisy mówiące o zachowaniu istniejących drzew oraz dopuszczeniu wprowadzenia nowych nasadzeń. Na tym terenie zlokalizowany jest też podwójny schron amunicyjny i artyleryjski, wpisany do rejestru zabytków. Plan dopuszcza jedynie przebudowę lub adaptację istniejącego schronu do nowych funkcji administracyjno-gospodarczo-sanitarnych związanych z funkcją grzebowiska dla zwierząt.
- Musimy uzyskać decyzję środowiskową i poszukać miejsca pod zakład kremacji, co nie jest łatwe, bo należy uzyskać szczegółowe warunki zabudowy dla takiego zakładu. Zakładam, że powinno się to wszystko udać w ciągu roku - mówił w rozmowie z TOK FM dyrektor Maciej Dźwig z poznańskich Usług Komunalnych.
Przywiązał psa do drzewa i zniknął. Internauci ruszyli jego tropem
Dźwig zapewnił, że grzebowisko będzie miało osobne wejścia i zostanie odseparowane od sąsiedniej nekropolii. - Zakładam, że jeżeli separujemy się zupełnie organizacyjnie i funkcjonalnie, to trudno dyskutować na temat tego, że będzie to w jakiś sposób oddziaływało czy powodowało dyskomfort dla osób odwiedzających groby swoich bliskich - precyzuje dyrektor.
Jest to teren miejski w otoczeniu zieleni. Zapisy planu są tak sformułowane, żeby maksymalnie wykorzystać zieleń, która już na tej działce. - Grzebowisko to będzie taka luźna kompozycja wśród już rosnących drzew. Absolutnie wykluczamy możliwość całkowitej zmiany zagospodarowania tego terenu. Przewidujemy bardzo delikatne wkomponowanie tej nowej funkcji w istniejący już krajobraz leśny - ocenił Łukasz Mikuła, szef komisji rewitalizacji w radzie miasta Poznania.