"Przemyt" jajek niespodzianek ze "Stranger Things" na Białoruś. "To już biznes"
Białorusini wykupują z polskich sklepów jajka Kinder Joy z serii "Stranger Things". - Na Białorusi nie ma takiego towaru, a dzieci patrzą na Netflixa, na inne dzieci i chcą te jajka dostać. Dzwonią do rodziców lub przyjaciół, którzy są w Polsce i proszą, żeby kupili takie jajka i wysłali do Białorusi - mówiła Tatsiana Pankova.
Białorusini w polskich sklepach masowo szukają słodyczy Kinder Joy z zabawkami z serialu "Stranger Things" i wywożą do swojego kraju. - Na Białorusi nie ma takiego towaru, a dzieci patrzą na Netflixa, na inne dzieci i chcą te jajka dostać. Dzwonią do rodziców lub przyjaciół, którzy są w Polsce i proszą, żeby kupili takie jajka i wysłali do Białorusi - mówiła w "TOK 360" Tatsiana Pankova, dziennikarka portalu Mosti.
Zdarza się, że ludzie specjalnie przyjeżdżają po jajka do Polski. - To już biznes. Są ludzie, którzy w nocy je kupują i dają informację na czatach - mówiła gościni Wojciecha Muzala.
Białorusini odczuwają to, że ich kraj objęty jest sankcjami. Ludzie przekraczają granicę także po to, by kupować kosmetyki, odzież (np. marki Zara), obuwie czy samochody marki Skoda.
Jak przypomniała Pankova, Polska otworzyła przejścia graniczne z Białorusią. - Są ludzie, którzy całe życie robią takie zakupy i przywożą do Białorusi - dodała dziennikarka.
Źródło: TOK FM