"PiS gra w drużynie z Putinem". O spotkaniu premiera Morawieckiego z liderami europejskich partii prawicowych
W sobotę w Madrycie odbędzie się spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych i prawicowych z udziałem premiera Mateusz Morawieckiego. Inicjatorem tego spotkania jest hiszpańska, prawicowa partia Vox, a uczestniczyć mają w nim m.in. kandydatka na prezydenta Francji Marine Le Pen oraz premier Węgier Viktor Orban.
Zdaniem Pawła Zalewskiego PiS zawierając sojusz z partiami populistyczno-nacjonalistycznymi, osłabia pozycję Polski w dyplomatycznych rozmowach dot. konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Wszystko dlatego, że celem tych partii - mówił poseł - jest zniszczenie Unii Europejskiej. - To jest ten sam cel, który przyświeca Putinowi od wielu lat - wskazał poseł Polski 2050. - To jest powrót do sytuacji, która miała miejsce w Europie przed II wojną światową, sytuacji, która jest wymarzona dla Putina, bo zmniejsza się możliwość karania go za jego agresję w Europie. Zmniejsza się także presja na to, żeby Rosja była krajem bardziej demokratycznym, bardziej praworządnym - tłumaczył Zalewski.
Przypomniał, że Ukraina walczy o coś zupełnie odwrotnego - aby być częścią Unii Europejskiej. - A więc to jest granie przez PiS w jednej drużynie z Putinem. Putin chce przecież uzyskać deklarację, że Ukraina nigdy nie wejdzie do Unii Europejskiej, do NATO - mówił.
Stwierdził, że strategia Morawieckiego, żeby grać na różnych frontach, z przeciwnymi celami się nie uda. - Jedynym wiarygodnym celem jest ten, który symbolizuje spotkanie w Madrycie, a wcześniej w Warszawie. To jest gra do europejskiej bramki z kapitanem Putinem w drużynie - ocenił gość audycji.
- Trzeba to powiedzieć wprost: to jest dywersja. Ona wynika w moim przekonaniu z interesów partii rządzącej, która od 2015 r. bardzo konsekwentnie realizuje rewolucję systemowo-ustrojową w Polsce w kierunku zniszczenia tego modelu liberalnej demokracji, który znamy. Kierunek jest jeden: w stronę systemu rosyjskiego - wskazał i dodał, że "Unia Europejska jest ostatnim bastionem, która broni polskiej konstytucji przed polskim rządem". - Chodzi o to, żeby Unię Europejską jak najbardziej osłabić, żeby ona nie mogła tego robić - podsumował poseł Zalewski.
Le Pen: "Ukraina należy do strefy wpływów Rosji"
Poprzednie spotkanie międzynarodówki prawicy odbyło się w grudniu w Warszawie. Uczestniczyli w nim m.in. Marine Le Pen, Santiago Abascal, Viktor Orban.
Podczas wizyty w Warszawie liderka francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen stwierdziła w wywiadzie dla 'Rzeczpospolitej', że 'Ukraina należy do strefy wpływów Rosji'.