"Boję się jedynie dwóch rzeczy". Co dalej z Mają Chwalińską?
- Maja Chwalińska ma 24 lata i może jeszcze naprawdę parę lat pograć na wysokim poziomie. Myślę, że top 50 na pewno, a może i top 20 zaatakuje - mówił Przemysław Pozowski, reporter TOK FM.
"Boję się jedynie dwóch rzeczy". Co dalej z Mają Chwalińską?
Maja Chwalińska przegrała z rosyjską tenisistką Mirrą Andriejewą w finale wielkoszlemowego French Open.
19-letnia Andriejewa zwyciężyła w sobotnim finale 6:3, 6:2, ale to Chwalińska pozostała największą sensacją tegorocznej edycji imprezy. Na kortach Rolanda Garrosa nigdy wcześniej nie znalazła się w drabince głównej.
- Trzy tygodnie absolutnie zmieniły jej karierę tenisową i życie. Sponsorzy już pukają do drzwi, media wypytują o najróżniejsze szczegóły z jej życia, a w loży prezydenckiej podczas finału Rolanda Garrosa byli też świetni tenisiści i oficjele, którzy wymieniali ochy i achy na temat jej gry. Chociaż akurat wczoraj troszkę tej pary nie starczyło. Jakby jednak nie patrzeć Chwalińska to przepiękna historia Paryża - skomentował Przemysław Pozowski z TOK FM.
Jak przyznał rozmówca Adama Ozgi teraz "boi się jedynie dwóch rzeczy". - Pierwsza to taka, że powtórzyć finał turnieju wielkoszlemowego Mai Chwalińskiej wcale nie będzie łatwo, chociaż na trawie też może sobie świetnie radzić. Zresztą pokazywała, że potrafi grać w Wimbledonie bardzo dobrze już cztery lata temu na zupełnie innym etapie kariery. Druga - boję się tego, co się stało w mediach społecznościowych przy okazji Igi Świątek, w tym, że będzie grupa kibiców, która będzie nam teraz tutaj mówić: "Nie możemy mówić, że Maja Chwalińska finał przegrała, to szkalowanie". Nie, ona ten finał przegrała - wyliczył.
W następnym notowaniu rankingu WTA Chwalińska awansuje o 93 pozycje - ze 114. na 21. miejsca.
Jak ocenił Pozowski, Chwalińska, która ma 24 lata, może "jeszcze naprawdę parę lat pograć na wysokim poziomie". - Myślę, że top 50 na pewno, a może i top 20 zaatakuje. Przypomnijmy Magda Linette w Australian Open doszła do 19 miejsca, Maja Chwalińska może to osiągnięcie poprawić - podsumował w TOK FM.
Źródło: TOK FM, PAP