,
Obserwuj
Świat

51 statków z gazem LNG krąży u wybrzeży Europy. Nie ma ich jak rozładować

2 min. czytania
02.11.2022 12:10
Dziesiątki gigantycznych statków krąży u wybrzeży Hiszpanii, Portugalii i Wielkiej Brytanii. To gazowce wypełnione skroplonym gazem LNG, efekt europejskich zakupów, z ostatnich miesięcy. Jest jednak problem z ich przyjęciem, rozładowaniem i ponownym doprowadzeniem do postaci gazowej, czyli regazyfikacją.
|
|
fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Gazeta

Europa kupiła gaz LNG. Cena była wysoka, ale przynajmniej magazyny są pełne

Pierwotnie Europa miała zapełnić przed zimą magazyny gazu w 80 proc. Ten cel został nawet przekroczony, a magazyny gazu pękają w szwach.

"Tytaniczne zadanie napełnienia europejskich magazynów 'pod korek' przed zimą zostało w zasadzie wypełnione. W ostatnią sobotę stan magazynów UE wynosił ponad 94 proc.(...) co oznacza, że Europa jest całkiem nieźle przygotowana do zimy — poinformowała 'Rzeczpospolita'"

Analityk Fraser Carson, z Wood Mackenzie zaobserwował, że w pobliżu Europy krąży od pewnego czasu 51 statków wypełnionych LNG. To dość niespotykana sytuacja, która jest efektem szału zakupów gazu, w jaki wpadły kraje europejskie.

"Czekają wielkie tankowce. U wybrzeży Hiszpanii, Portugalii, Wielkiej Brytanii i innych krajów europejskich znajdują się dziesiątki gigantycznych statków wypełnionych skroplonym gazem ziemnym (LNG) - czytamy na łamach BBC."

Co to jest LNG? Paliwo, które musi zostać zregazyfikowane

LNG to paliwo, które na potrzeby transportu zostaje zmrożone i utrzymywane w temperaturze -160 st. C. Wypakowanie takiego ładunku wymaga regazyfikacji tj. podgrzania i zamiany paliwa z powrotem w gaz. Poddanie paliwa LNG temu procesowi nie jest możliwe bez specjalnych urządzeń, których nie ma w Europie zbyt dużo. To dlatego, że cały stary kontynent przez lata polegał na dostawach gazu rurociągami z Rosji.

To jeden z powodów, dla których statki LNG ustawiają się w kolejce po dostęp do terminali regazyfikacyjnych.

Co prawda w międzyczasie Niemcy i Holandia zainwestowały w nowe instalacje do regazyfikacji, jednak będą one gotowe do eksploatacji w ciągu kilku miesięcy.

Magazyny gazu w Europie trzeszczą w szwach. Kolejna wygrana z Gazpromem

Terminale LNG — wielka rozbudowa w Europie

Obecne instalacje, których większość jest w Hiszpanii, Francji i we Włoszech, na rozładunek utworzonego korka będą potrzebowały około miesiąca.

W Europie trwa intensywna rozbudowa infrastruktury. Dziś na całym kontynencie istnieje możliwość odbioru i regazyfikacji ok. 158 mln m sześc. gazu. Trwająca rozbudowa zwiększy wydajność gazoportów o kolejne 100 mln.

Jednym z krajów, które szybko rozwijają swoje moce przerobowe, są np. Niemcy, którzy kupują gotowe, pływające gazoporty.

Polski terminal LNG Świnoujście dziś ma przepustowość pozwalającą na rozładunek 5 mld m sześc. gazu rocznie. Tu też rozpoczęła się rozbudowa. Do końca 2023 roku wydajność terminala zwiększy się o połowę, do 7,5 mld m sześć. gazu rocznie.

Zgodnie z postanowieniami Komisji Europejskiej — o której mówiła w październiku Ursula von der Leyen — docelowo kraje europejskie będą wspólnie zaopatrywać się w gaz, kupując razem 15 proc. potrzebnego gazu. "Wiemy, że jesteśmy silni, gdy działamy razem" - powiedziała szefowa Komisji Europejskiej.

Ursula von der Leyen stwierdziła tym samym, że państwa członkowskie i firmy energetyczne powinny wykorzystywać swoją wspólną siłę nabywczą.

Źródło: 'Rzeczpospolita', BBC.com