Cormac McCarthy nie żyje. Wybitny pisarz zmarł w wieku 89 lat
Cormac McCarthy długo pozostawał pisarzem nieznanym, aż w 1992 roku entuzjastycznie przyjęta powieść 'Rącze konie', pierwsza część tzw. trylogii granicznej, przyniosła mu uznanie i sławę. 'Rącze konie' doczekały się adaptacji filmowej, podobnie jak 'To nie jest kraj dla starych ludzi' i 'Droga'.
McCarthy urodził się w 1933 roku w stanie Rhode Island w rodzinie irlandzkich imigrantów. Mimo iż był synem zamożnego prawnika, o swym dzieciństwie napisał: 'Czułem wcześnie, że nie będę szanowanym obywatelem. Nienawidziłem szkoły od dnia, kiedy przekroczyłem jej próg'.
Szef wydawnictwa Penguin Random House Nihar Malaviya napisał w oświadczeniu: 'Cormac zmienił bieg literatury. Przez 60 lat eksplorował (...) potęgę pisanego słowa'.
Cormac McCarthy, o którym Reuters napisał, że był prawdopodobnie największym amerykańskim pisarzem od czasów Williama Faulknera i Ernesta Hemingwaya, unikał wywiadów. Jednym z nielicznych wyjątków była rozmowa z Oprą Winfrey, której powiedział, że 'wywiady nie są dobre dla głowy (...), a jeśli ktoś myśli o pisaniu, to powinien po prostu pisać'.