Ukraina chce negocjować z Rosją? Ekspertka wyjaśniła, w co gra Zełenski
Jubileuszowy szczyt NATO w Waszyngtonie odbywał się w cieniu zbliżających się amerykańskich wyborów prezydenckich. Bo ewentualna wygrana Donalda Trumpa oznaczać może radykalne zmiany w polityce Stanów Zjednoczonych wobec NATO i wpieranej przez Sojusz i USA Ukrainy.
Warto pamiętać, że Trump buńczucznie powtarza, że zakończy wojnę między Rosją i Ukrainą w styczniu 2025 roku.
Jak mówiła w TOK FM prof. Monika Sus, która z bliska obserwowała szczyt NATO, Ukraina bardzo obawia się scenariusza z przejęciem przez republikanów władzy w USA. Dlatego też - zdaniem ekspertki Team Europe i Instytutu Studiów Politycznych PAN - pojawiły się spekulacje dotyczące tego, że Ukraina jest gotowa do negocjacji z Rosją.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Szczyt NATO. Wyczuwalna niepewność
Gościni "Światopodglądu" stwierdziła, że szczyt pokojowy może w tej sytuacji nie być optymalnym wyjściem. - Nie wydaje mi się, żeby to był najlepszy sposób negocjowania z Rosją - mówiła rozmówczyni Agnieszki Lichnerowicz.
Zaskakujące doniesienia Bloomberga. Ukraina chce szczytu pokojowego z Rosją
Ekspertka dodała, że podczas szczytu NATO wyczuwalna była wyraźnie niepewność związana z amerykańskimi wyborami. I to powoduje, że "Wołodymyr Zełenski zaczyna aktywnie szukać dróg negocjowania z Rosją".
'Rosja przegra tę wojnę'. Ukraina dostanie potężną wsparcie od krajów NATO
- W pewnym sensie dokonując ruchu wyprzedzającego, żeby - jeżeli wybory wygra Trump - ustalenia nie zapadały ponad głowami Ukrainy - wyjaśniła. Zacytowała też niedawny wywiad prezydenta Ukrainy dla CNN, gdzie Zełenski powiedział, że potrzebuje pomocy Amerykanów do negocjacji z Rosją.