Putin przemówił. Jest reakcja na atak Ukraińców w obwodzie kurskim
Władymir Putin podczas transmitowanego przez telewizję spotkania z najwyższymi rangą funkcjonariuszami służb bezpieczeństwa i gubernatorami regionów wypowiedział się na temat bieżącej sytuacji na froncie. - Straty ukraińskiej armii rosną dramatycznie, także wśród najlepiej wyszkolonych jednostek, które są przenoszone w rejon naszych granic - przekonywał. - Wróg z pewnością otrzyma godną odpowiedź, a wszystkie cele, przed którymi stoimy, zostaną bez wątpienia osiągnięte - oświadczył. Putin dodał, że liczba ochotników do rosyjskiej armii wzrosła i stwierdził, że rosyjska armia kontynuuje ofensywę na wschodniej Ukrainie.
Rajd Ukraińców w głąb Rosji. Alarmujący poranek
W poniedziałek urzędnik z przygranicznego regionu Kursk w Rosji wezwał większą liczbę mieszkańców do ewakuacji z powodu "bardzo napiętej sytuacji" w tym rejonie. Rosyjskie władze ds. sytuacji nadzwyczajnych twierdzą, że ponad 76 tys. osób opuściło domy w obwodzie kurskim. Nakaz ewakuacji mieszkającej w terenie przygranicznym ludności ogłosił również gubernator obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow, który bez podawania szczegółów opisał na kanale Telegram poniedziałkowy poranek jako "alarmujący" - przypomniała agencja AP.
Oni nie pomogą Putinowi. 'Sami są w matni'
Ukraina nie ujawniła publicznie celu operacji, która zaskoczyła Rosję po miesiącach stopniowych postępów armii rosyjskiej we wschodniej Ukrainie - podkreślił Reuters. Komentarze Putina - dodała agencja - były najbardziej szczegółowe, jakie wygłosił od czasu ukraińskiego ataku. Wydawało się, że ich celem było zademonstrowanie kontroli nad sytuacją i przekonanie, że ofensywa jest skazana na klęskę, jednak Putin poradził, by urzędnicy przygotowali się na pogorszenie sytuacji, zanim się poprawi. - Wróg będzie nadal próbował destabilizować sytuację w strefie przygranicznej - powiedział.
Gubernator obwodu kurskiego Aleksiej Smirnow, przemawiając na tym samym spotkaniu, podał, że Ukraina kontroluje obecnie 28 osad, a jej siły posunęły się o 12 km w głąb terytorium Rosji. Reuters zaznaczył, że nie mógł niezależnie potwierdzić sytuacji panującej na froncie. W sobotę, przypomniała agencja, prezydent Wołodymyr Zełenski oznajmił, że Ukraina rozpoczęła inwazję na terytorium Rosji, aby "przywrócić sprawiedliwość" i wywrzeć presję na siły Moskwy.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>