Śmierć Kaddafiego. "Teraz dopiero zacznie się problem" Waszczykowski w TOK FM
- W tej chwili dopiero się zacznie problem. Rada rewolucyjna, jakkolwiek została uznana przez większość świata, nie ma uznania wszystkich Libijczyków - podkreślał poranny gość TOK FM. I wyjaśniał: - Libia jest podzielona, w różnych regionach są dzisiaj lokalne milicje, które mają różny koloryt zarówno religijny jak i polityczny. Nie wiemy do końca kto jest w samej radzie, bo część jej członków jest tam w konspiracyjnych warunkach. To wszystko się w tej chwili wyłoni i czeka Libię bardzo trudny okres - mówił Witold Waszczykowski.
Wiosna Ludów w krajach arabskich?
Witold Waszczykowski podsumowywał też w TOK FM przemiany w Afryce Północnej. - Pierwsza nasza euforia z przed miesięcy, że mamy do czynienia z arabską Wiosną Ludów, która przypomina nasze przemiany z przed 20 lat, już opadła - ubolewał b. wiceminister spraw zagranicznych. I tłumaczył: - Widać, że np. w Egipcie żadnej rewolucji jednak nie dokonano, był to raczej przewrót pałacowy, który odsunął jednego, już niepopularnego przywódcę, zastąpił innym, a dalej panuje hunta wojskowa. Tam proces poszedł nie w kierunku reform gospodarczych, społecznych, a raczej w kierunku szukania zabezpieczeń prawnych kto i jak ma przejmować władzę. To nie jest recepta na sukces.
- W Tunezji, która była najbardziej prozachodnia, potrzeba było aż 10 miesięcy, żeby się przygotować do wyborów - mówił Waszczykowski. Jednak przyznał, że jest to jedyny w tej chwili przykład pozytywny. - Ale ona i tak była najbardziej rozwinięta i przygotowana do tego.
- Natomiast w innych krajach mamy zastój: katastrofę w Syrii, problemy w Jemenie, Bahrajnie - wymieniał poseł elekt. - Ta panorama jest dość złożona i wydaje się, że jesteśmy dopiero na samym początku jakichkolwiek przemian w krajach arabskich - mówił Witold Waszczykowski w Poranku TOK FM.