,
Obserwuj
Świat

Ziobro komentuje klęskę Orbana. Mówi o "okienku czasowym"

PS
3 min. czytania
13.04.2026 00:20

Peter Magyar, którego partia zwyciężyła w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, zapowiadał wcześniej, że pierwszego dnia po utworzeniu rządu dokona ekstradycji objętych azylem politycznym Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Były minister sprawiedliwości w rządzie PiS skomentował wynik głosowania.

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro
fot. Filip Naumienko/REPORTER

Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem premiera Viktora Orbana przegrała niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech. Może liczyć na 55 mandatów w parlamencie w 199-osobowym parlamencie - wynika ze wstępnych danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po podliczeniu niemal 99 procent głosów.

Opozycyjna partia Petera Magyara, TISZA, będzie mogła zająć w parlamencie 138 miejsc. To daje jej większość niezbędną do zmiany konstytucji oraz ustaw przyjętych przez rząd Orbana w ciągu ostatnich 16 lat jego nieprzerwanych rządów.

Swoich przedstawicieli w izbie będzie miała również skrajna prawica - Ruch Naszej Ojczyzny (Mi Hazank), który może uzyskać sześć miejsc.

W niedzielę ważyły się nie tylko losy Węgrów, ale też byłego ministra sprawiedliwości w rządzie Prawa i Sprawiedliwości oraz jego zastępcy Marcina Romanowskiego. Politycy Ci otrzymali od rządu premiera Orbana azyl polityczny i ochronę międzynarodową. Według węgierskiego rządu grożą w Polsce grożą im prześladowania polityczne. Polska prokuratura zarzuca obu politykom popełnienie szeregu przestępstw w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. 

Peter Magayr w lutym zapowiedział: "Jeśli po utworzeniu rządu przez partię TISZA (osoby te) nadal będą na Węgrzech, dokonamy ekstradycji pierwszego dnia".

Redakcja poleca

Ziobro komentuje wynik wyborów na Węgrzech

Ziobro odniósł się do wyników węgierskich wyborów w niedzielę w Telewizji Republika.

Jak powiedział, "to na pewno bardzo, bardzo ważne wybory nie tylko dla Węgrów, ale dla całej Europy". - Można powiedzieć mozaiki politycznej zachodniego świata. Nie przypadkiem tak bardzo angażuje się w te wybory prezydent USA Donald Trump, prezydent Vance, który dopiero co wizytował Węgry - kontynuował.

Zdaniem byłego szefa resortu sprawiedliwości "Unia Europejska tak bardzo angażuje się w te wybory, tak bardzo atakuje premiera Orbana, tak bardzo wspiera Mayara, (...) ponieważ chce wykorzystać nieobecność silnego premiera konserwatywnego państwa w roku 2026 po to, by właśnie w tym okienku czasowym, gdy nie będzie innego rządu, poza rządem węgierskim, który zawetowałby zmiany ustrojowe Europy o fundamentalnym znaczeniu, przeforsować te zmiany w ramach nowego budżetu siedmioletniego".

- Jeżeli uda im się obalić premiera Orbana, w 2026 roku zamierzają wprowadzić mechanizm, który w przyszłości może uderzyć w Polskę z trzy razy większą siłą niż SAFE, o który walczyliśmy, by nie wszedł w życie - stwierdził.

Redakcja poleca

Europoseł PiS Jacek Ozdoba, który przyjechał w niedzielę na Węgry, by poprzeć Orbana, pytany przez o wypowiedzi Magyara na temat wydalenia Ziobry, ocenił, Magyar ma "dziś inne problemy na głowie". - Chociażby uzależnienie Węgier od Federacji Rosyjskiej. Nie da się po prostu tego wyłączyć, więc niech Magyar zajmie się tym, co dotyczy Węgrów i bezpieczeństwa większości Europy, a nie wpisuje się w obsesyjne podejście, jak pan Tusk - powiedział.

Sam Ziobro oświadczył, że pozostanie za granicą do czasu, gdy "w Polsce zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności".

Ziobro i Romanowski uciekną do USA?

Prowadząca "Poranek TOK FM" Dominika Wielowieyska w podcaście "Dzieje się" podzieliła się informacjami, które zdobyła na temat ewentualnej przyszłości polityków. 

- Słyszałam taką informację od osoby wpływowej, która rozmawiała z politykami Tiszy, że Ziobro z Romanowskim szykują się do ucieczki do Stanów Zjednoczonych - powiedziała. Po tym jak unieważnione zostały im polskie paszporty, węgierski rząd miał im wydać paszporty uchodźcze. 

Źródło: PAP, TV Republika, tokfm.pl