Kurkuma zamiast pacierza. "Fetyszyzacja suplementów to nowa religia"
Dlaczego nadużywamy suplementów diety? Współczesna fascynacja tymi "prozdrowotnymi" preparatami służy potrzebie kontroli nad własnym ciałem i lęku przed przemijaniem - stwierdzili w TOK FM prof. Sebastian Granica oraz prof. Jakub Piwowarski z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego społeczeństwo fetyszyzuje naukę w kontekście zdrowia?
- Co wpływa na kulturową potrzebę kontroli zdrowia przez suplementy?
- Które grupy zawodowe powinny mieć kompetencje do doradzania o suplementach?
Czy naprawdę suplementy diety, ziółka i herbatki nam pomagają? O branży, która zarabia na tym, że produkuje rzeczy, bez których świetnie moglibyśmy się obyć, rozmawiał w audycji "Interluda" Cezary Łasiczka i jego goście: prof. Sebastian Granica oraz prof. Jakub Piwowarski z Środowiskowego Laboratorium Microbiota Lab Wydziału Farmaceutycznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
- Nadużywanie suplementów diety jest pokłosiem trendu maksymalizowania na różnych polach. Każdy chce być najlepszą wersją siebie i chce to osiągnąć, zażywając różnorakie substancje - ocenił prof. Piwowarski, mówiąc m.in. o looksmaxingu (skupieniu na wyglądnie) czy healthmaxingu (na zdrowiu). Jak wyjaśnił, zapominamy o pewnym dogmacie w farmakologii. - Jeśli coś działa na nasz organizm, zawsze będzie wywoływało to jakiś efekt uboczny. To nigdy nie jest bezkosztowe - przestrzegł prof. Piwowarski.
Nauka to nowa wiara
Z kolei prof. Granica przyrównał suplementy do źródła wiecznej młodości albo świętego Graala. - Zaczynamy wierzyć w bajkę, legendę, że tego potrzebujemy - mówił gość Cezarego Łasiczki.
- Nauka stała się nową wiarą. Te mechanizmy, które były wcześniej przykładane do wiary, zostały przeniesione na naukę. W nauce społeczeństwo zaczyna szukać lekarstwa tak naprawdę na bóle egzystencjalne - stwierdził prof. Jakub Piwowarski, zgadzając się z redaktorem Łasiczką, że dochodzi do fetyszyzacji nauki.
A jednocześnie - jak podkreślił prof. Granica - rośnie grupa ludzi, którzy chcą to wykorzystać. - Słuchanie własnego ciała nie jest głupim pomysłem. Kogo jeszcze słuchać? Kogoś, kto ma potwierdzone, twarde kompetencje - mówił profesor, wskazując na lekarzy i farmaceutów. - Fitoterapeuci, zielarze, naturopaci to są grupy, które te kompetencje mieć powinny, ale nie stoi za tym żaden system kontroli jakości - ocenił gość TOK FM.
Potrzeba kontroli. "To nic innego jak substytut wiary"
Dlaczego w ogóle bierzemy suplementy, skoro np. nie potrzebujemy suplementować witaminy C? Prof. Piwowarski wyjaśnił, że wynika to z kulturowej potrzeby kontroli ciała. - Uwielbiamy ulegać złudzeniom. Każdy tego potrzebuje - stwierdził członek Microbiota Lab, mówiąc o tym, że przyjmując witaminy mamy poczucie, że o siebie dbamy i mamy kontrolę nad swoim życiem. Inaczej - dodał prof. Granica - musielibyśmy skonfrontować się z prawdą, że jesteśmy śmiertelni i chorujemy.
- Znam masę ludzi, którzy potrafią rozmawiać na temat fizyki kwantowej i objaśniają mi świat, a potem opowiadają, że pierwsze co zrobili rano, to wypili szklankę ciepłej wody z 5 łyżeczkami kurkumy, 4 łyżeczkami papryki, wciśniętymi 5 cytrynami, żeby odkwasić organizm - powiedział Cezary Łasiczka, szukając w tym "logiki i zdrowego rozsądku".
- To nic innego jak substytut wiary, która została wyrugowana, ale na to miejsce musi coś być. Nasze mózgi są tak skonstruowane - wytłumaczył prof. Piwowarski. - Nie ma znaczenia, na jakim poziomie intelektualnym dana osoba funkcjonuje. Jestem przekonany, że i ja robię coś tylko po to, żeby się lepiej poczuć. I to też jest okej, dopóki nie robię tego środkami, które mogą negatywnie wpływać na moje zdrowie - dodał.
Jak powiedział prof. Granica, te rytuały są nam potrzebne dla poczucia bezpieczeństwa. - Ich wypadkowa może być korzystna, bo dzięki temu można mieć poczucie większej kontroli, lepsze samopoczucie, być w lepszej kondycji psychicznej. Ale kiedy ktoś będzie łyżkami zajadał kurkumę z rana, bo im więcej, tym lepiej, to może się skończyć słabo - podkreślił profesor.
Źródło: TOK FM
Quiz: Quiz TOK FM z wydarzeń minionego tygodnia. Sprawdź, czy śledzisz newsy uważnie!
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.