,
Obserwuj
Polityka

Hennig-Kloska będzie szefową partii? Leo tajemniczo: Nic nie jest przesądzone

2 min. czytania
24.02.2026 09:28

- Mamy w planach rejestrację stowarzyszenia i to na dniach. Czy to nastąpi jutro? Tutaj nie chce składać żadnych zapewnień - mówiła w TOK FM Aleksandra Leo z Klubu Centrum. 

Aleksandra Leo
Aleksandra Leo
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Klub Centrum składa dokumenty do sądu

Do środy klub Centrum, który powstał po rozłamie w Polsce 2050, chce złożyć w sądzie dokumenty potrzebne do rejestracji stowarzyszenia - dowiedziała się PAP w źródłach zbliżonych do klubu. 

- To prawda, mamy w planach rejestrację stowarzyszenia i to na dniach. Czy to nastąpi jutro? Tutaj nie chce składać żadnych zapewnień - mówiła w TOK FM Aleksandra Leo z Klubu Centrum. 

Jak od razu dodała, w planach jest także partia, ale "to zdecydowanie bardziej czasochłonny projekt". - Tymczasem jeszcze dzisiaj mamy pierwsze posiedzenie klubu parlamentarnego Centrum przed jutrzejszym trzydniowym posiedzeniu Sejm - dopowiedziała w "Poranku TOK FM". 

Inny parlamentarzysta Centrum, z rozmowie z PAP przekazał, że jeżeli dokumenty uda się złożyć w terminie, to prawdopodobnie jeszcze w środę odbędzie się konferencja prasowa klubu, na której ogłoszone zostaną szczegóły.

Z ustaleń PAP wynika też, że za komunikację z osobami zainteresowanymi współpracą ma odpowiadać poseł Rafał Kasprzyk. Natomiast za budowę struktur - wiceprezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Robert Gajda. Ten - według rozmówcy PAP - jest bliskim współpracownikiem ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, uznawanej za twarz klubu Centrum.

Leo zastrzegła w tym kontekście, że "spodziewa się nowych członków". 

- Akurat jestem po rozmowie ze strukturami. Tutaj chyba nie będę spoilerować, jeśli powiem, że sporo osób ze struktur zasili nasze szeregi. Też nie jest tajemnicą, jeśli powiem, że rozmawiamy z różnymi politykami, a mówię tu o politykach, którzy odeszli z Polski 2050 i nie zdecydowali o dołączeniu do naszego klubu - przyznała. 

"Na pewno będzie wspólny mianownik"

Leo dopytywana też w TOK FM o nazwę partii, w tym czy pojawi się w niej nazwisko Hennig-Kloski, zaprzeczyła. - Z oczywistych powodów nie będę zdradzać nazwy partii. A to tym bardziej, że mieliśmy taką sytuację już przy zakładaniu Polski 2050, że pewna osoba nas ubiegła i przerejestrowała partię, którą miała. Dlatego Polska 2050 była Polską Szymona Hołowni - dopowiedziała. 

Zastrzegła też, że "nie jest przesądzone", że Paulina Hennig-Kloska będzie szefową partii. - Oczywiście będą wybory, tak jak będą wybory do prezydium klubu i to nastąpi pewnie najszybciej - podkreśliła. 

- Ale będzie to partia z nazwą "Centrum"? - dopytywał prowadzący Maciej Kluczka.  

- Tego nie zdradzę, na pewno będzie wspólny mianownik - odpowiedziała krótko polityczka. 

Klub Centrum powstał w ubiegłym tygodniu. Przystąpiło do niego 15 dotychczasowych posłów Polski 2050, m.in. Paulina Hennig-Kloska, Rafał Kasprzyk, Ryszard Petru, czy Aleksandra Leo. Współpracę z klubem ogłosiło również trzech senatorów Polski 2050 i jej jedyny europoseł Michał Kobosko.

Źródło: TOK FM, PAP 

Redakcja poleca