,
Obserwuj
Polityka

"Jak na garbatego działo się dobrze". Dlaczego przybywa przeciwników rządu Tuska?

3 min. czytania
28.03.2026 11:33

Jak na garbatego działo się dobrze: rosły pensje i inflacja została opanowana. Był taki czas, że mogliśmy być zadowoleni, ale niestety, jak wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie i ceny paliw zaczęły rosnąć, to Polacy zaczęli się niepokoić - mówiła w TOK FM Joanna Solska z tygodnika "Polityka". 

Donald Tusk
Donald Tusk
fot. Filip Naumienko/REPORTER
  • Spadają notowania rządu, co pokazały najnowsze sondaże; 
  • Zdaniem gości TOK FM przyczyn jest kilka, w tym przede wszystkim wpływ wojny na Bliskim Wschodzie na kieszenie Polaków; 
  • Jaką narrację w może w tej sytuacji przyjąć rząd? 

Z opublikowanego w piątek sondażu CBOS wynika, że poparcie dla rządu w marcu wyraziło 33 proc. respondentów, co oznacza spadek o 1 pkt proc. względem lutowego badania. 42 proc. badanych zadeklarowało się jako przeciwnicy rządu, co oznacza wzrost o 1 pkt proc. względem poprzedniego pomiaru. 21 proc. badanych stwierdziło, że odczuwa obojętność wobec Rady Ministrów (spadek o 1 pkt proc.), a zdania na ten temat nie ma 4 proc. ankietowanych (wzrost o 1 pkt proc.).

Z kolei badanie Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, która w marcu sprawdzała nastroje Polaków wobec rządu, wykazało wyraźną przewagę ocen negatywnych (49,03 proc.) nad pozytywnymi (31,14 proc.). Przy czym 19,83 proc. ankietowanych, wskazała, że "ani dobrze, ani źle".

O to, z czego wynikają niskie notowanie rządu pytani byli goście "Poranka TOK FM". 

- Jak na garbatego działo się dobrze: rosły pensje i inflacja została opanowana. Był taki czas, że mogliśmy być zadowoleni, ale niestety, jak wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie i ceny paliw zaczęły rosnąć, więc Polacy zaczęli się niepokoić - skomentowała Joanna Solska z tygodnika "Polityka". 

Jak od razu zastrzegła, "dość paradoksalnie to wygląda, że nasz rząd jest obwiniany za to, co wyprawia nasz sojusznik". - Ale też nasz sojusznik powiedział, że to jest wojna na pięć minut. On wejdzie tak, jak do Wenezueli i wyjdzie zwycięzcą. Tyle, że to się niestety rozlewa i teraz przyszedł moment załamania. Straciliśmy wiarę, że to szybko wróci do normy, a zaczynamy się bać, jak bardzo się rozleje - zastrzegła. 

Solska dodała przy tym, że Polacy boją się jeszcze jednej rzeczy - temu, komu służy obecna sytuacja. - Otóż służy to niekoniecznie Trumpowi. Służy to Putinowi, bo ma z tego coraz więcej pieniędzy. Chińczycy też nie mają powodu do zmartwienia - podkreśliła. 

"Bomba z opóźnionym zapłonem"

Także Dariusz Ćwiklak z "Newsweek" powodu spadku notowań rządu widzi w skutkach wojny na Bliskim Wschodzie. - To jest bomba z opóźnionym zapłonem, bo ceny surowców energetycznych, które wystrzeliły, będą jeszcze owocować drugim, trzecim, czwartym wybuchem i będzie się to rozlewać po gospodarce. Ludzie to odczują w kieszeniach - mówił. 

Dodatkowo, wskazał, swoje zrobiła "awantura" o SAFE. 

- W kilku miejscach były robione zestawienie np. pasków z telewizji Republika, co byśmy mówili to jest jednak telewizja ze sporą oglądalnością. I co się okazało? To się jednak odkłada, że Niemcy chcą nas oszukać i zadłużyć na lata. Swoją drogą dbałość i podejście bardzo ostrożnościowe do kredytów ze strony akurat Prawa i Sprawiedliwości wydaje się nieprawdopodobne. Zwłaszcza po tym, co robili, jak zadłużali się na zakup uzbrojenia i przy kredytach frankowych, które bardzo lansowali. To wszystko trąci hipokryzją  - zwrócił też uwagę w rozmowie z Aleksandrą Karasińską. 

Jakub Bodziony z "Kultury Liberalnej", także gość TOK FM, przyznał z kolei, że trudno się dziwić, że samopoczucie i podejście obywateli do tego, w jaką stronę zmierzamy jest złe. Tym bardziej, dodał, że "tak naprawdę jesteśmy pozbawieni jakiegokolwiek wpływu na to, co się dzieje w Iranie".

- Inna rzecz, że dla rządu jedyną ewentualną narracją jest powiedzenie, że: "To nie jest nasza wina, tylko największego sojusznika Prawa i Sprawiedliwości, czyli Donalda Trumpa". Tyle, że wiemy też, że Mateusz Morawiecki próbował zrobić podobną rzecz, kiedy inflacja wystrzeliła w związku z wojną Ukrainie. Obowiązywała wówczas narracja o putinflacji. Ale nie jestem pewien, czy to się rzeczywiście udaje. Bo przerzucenie odpowiedzialności na kogokolwiek z zagranicy, czy to jest Putin czy Trump, będzie bardzo trudne - skwitował w TOK FM. 

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Kolejny intensywny tydzień za nami. Sprawdź, czy jesteś dobrze poinformowany [QUIZ]

1/10 20 marca NSA wydał przełomowy wyrok nakazujący uznanie aktu małżeństwa dwóch mężczyzn z Polski, którzy pobrali się za granicą. Gdzie odbył się ten ślub?

Źródło: TOK FM, PAP 

Redakcja poleca