Pragmatyczny jak... Polak? Tak zmienia się nasze postrzeganie patriotyzmu
- Pytaliśmy między innymi, jakie cechy są przepisywane typowemu Polakowi/Polce i wyszedł bardzo ciekawy zestaw - mianowicie: zaradność, samowystarczalność, pragmatyzm, realizm - mówił w TOK FM prof. Adam Leszczyński, historyk i dyrektor Instytutu Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza o najnowszym raporcie "Poza honor i ofiarę. Nowe ścieżki patriotyzmu w Polsce".
- Większość Polaków twierdzi, że wyznaje wartości patriotyczne;
- Co dla Polaków oznacza patriotyzm?
- Jak zmieniał się na przestrzeni lat?
We wtorek wieczorem lub w środę ukaże się raport z badania IBRiS przeprowadzony na zlecenie Instytutu Narutowicza "Poza honor i ofiarę. Nowe ścieżki patriotyzmu w Polsce". Sondaż przeprowadzono w grudniu 2025 roku.
Z badania wynika m.in., że Polacy zaczynają się doceniać. - Pytaliśmy między innymi, jakie cechy są przepisywane typowemu Polakowi/Polce i wyszedł bardzo ciekawy zestaw - mianowicie: zaradność, samowystarczalność, pragmatyzm, realizm - mówił w “Wywiadzie Politycznym” w TOK FM prof. Adam Leszczyński, historyk, dyrektor Instytutu Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza.
Rozmówca Karoliny Lewickiej podkreślił, że “jest to tym bardziej fascynujące, że przez stulecia Polacy uważali się raczej za marzycieli, fantastów, ludzi, których cechował raczej słomiany zapał, nieumiejętność gospodarowania”. - Taki był autostereotyp narodowy. Natomiast teraz przeciętny Polak uważa się raczej za twardo chodzącego po ziemi pragmatyka, realistę, osobę, która jest też raczej ufna - wskazał.
W raporcie pada też sformułowanie o “patriotyzmie ludzi pewnych siebie”. - To jest jedna z najciekawszych rzeczy, jaka nam wyszła w tym badaniu. Po pierwsze, Polki i Polacy generalnie uważają się za patriotów. Poziom autoidentyfikacji patriotycznej jest niesłychanie wysoki - na skali od 1 do 10 aż jedna czwarta respondentów wybrała 10, czyli maksymalny poziom. Więc mówienie o sobie, że jestem patriotą jest pewnego rodzaju normą kulturową w Polsce - powiedział prof. Leszczyński.
Dwa modele patriotyzmu
Gość TOK FM wskazał też, że w patriotyzmie można wyróżnić dwa bieguny. - Jeden to patriotyzm, który nazwałem postromantycznym - konserwatywno-prawicowy. Że Polska mesjaszem narodów, że jesteśmy krzywdzeni, ponosimy ofiary dla innych, cierpieliśmy. To jest patriotyzm świąt, martyrologii - opisywał dyrektor Instytutu Myśli Politycznej im. Gabriela Narutowicza.
Wyróżnił też drugi model - obywatelski. - To jest patriotyzm deklarowany przede wszystkim przez wyborców dzisiejszej koalicji rządzącej, ale nie tylko. To patriotyzm ludzi, którzy są bardziej dumni z cywilizacyjnego sukcesu Polski po 89. roku. Są zadowoleni z tego, jak im się żyje, odczuwają satysfakcję, uważają, że ciężko pracują i mają to na co zapracowali - mówił historyk.
W jego ocenie model postromantyczny powoli przechodzi jednak do historii, choć wciąż dotyczy ok. 30 proc. społeczeństwa. - Jest to ewidentny efekt traumy historycznej. I on jest w tym sensie zupełnie zrozumiały, ponieważ myśmy jako społeczeństwo przeżyli bardzo liczne, bardzo drastyczne traumy w XIX, XX stuleciu. Więc nie jedną, tylko całą listę, jak napisał prof. Michał Bilewicz w książce “Traumaland” - wskazał prof. Leszczyński.
Jak dodał, w jego ocenie jest to też pewna strategia adaptacyjna, przystosowawcza. - Bo jeżeli cały czas jako wspólnota przegrywamy, a myśmy raczej przegrywali przez długi czas z różnymi siłami zewnętrznymi, dużo potężniejszymi od nas, to wtedy musimy chronić poczucie własnej wartości, odwołując się do swojej moralnej przewagi - podsumował gość TOK FM.
Źródło: TOK FM