,
Obserwuj
Polska

Groźny pożar pod Warszawą. Dlaczego Black Hawki nie mogły gasić ognia nocą?

2 min. czytania
29.05.2026 08:43

Płonie las pod Wołominem koło Warszawy. Do dyspozycji są również statki powietrze, jednak - jak wytłumaczył w TOK FM wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański - nie mogą one pomagać w nocy ze względów bezpieczeństwa. Problemem dla Black Hawków i Dromaderów jest zaczerpnięcie wody ze zbiorników wodnych.

pożar pod Warszawą
pożar pod Warszawą
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie obszary i ile hektarów objętych jest pożarem w powiecie wołomińskim?
  • Kto uczestniczy w akcji gaszenia pożaru ?
  • Dlaczego wiatr stanowi problem podczas gaszenia pożaru?

- Akcja gaszenia pożaru jest prowadzona na obszarze 300 ha, przy czym pali się na obszarze ok. 100 ha - tak wiceminister spraw wewnętrznych Wiesław Szczepański mówił w TOK FM o pożarze w powiecie wołomińskim.

Jak wyjaśnił gość Jacka Żakowskiego, jest to pożar wierzchołkowy: ogień przenosi się z wierzchołków drzew. - Wystarczy, że drzewo się pochyli pod wpływem wiatru, a wtedy ogień się przenosi - mówił wiceszef MSWiA.

Pożar pod Warszawą

Ponad tysiąc osób bierze udział w gaszeniu pożaru w powiecie wołomińskim na Mazowszu. To nie tylko strażacy z państwowej straży pożarnej czy ochotnicy, ale także żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. - Mamy tam olbrzymie siły i środki, na tę chwilę ponad 220 samochodów i ponad 800 strażaków. Obwody zostały zwiezione z całej Polski - wyliczał Szczepański. To strażacy z Białegostoku, Olsztyna, Lublina i Poznania. Gość TOK FM podkreślił, że uszczuplenie tych jednostek w żaden sposób nie wpływa na stan gotowości bojowej strażaków w ich remizach.

Redakcja poleca

Na miejscu jest również 200 osób z innych służb: policji i Lasów Państwowych. - O godzinie siódmej na wniosek wojewody mazowieckiego przybyło 100 żołnierzy WOT-u, którzy również będą pomagali - mówił wiceminister spraw wewnętrznych i administracji

Płoną lasy w powiecie wołomińskim. Problem z wiatrem

- Straż pożarna jest w kontakcie z Instytutem Metrologii i Gospodarki Wodnej, który informuje nas na bieżąco, jak wygląda sytuacja z wiatrem - przekazał Szczepański. To właśnie wiatr może utrudnić walkę z ogniem.Synoptycy zapowiadają, że w kolejnych godzinach znów przybierze na sile.

Służby apelują do okolicznych mieszkańców o ograniczenie zużycia wody, by utrzymać odpowiednie ciśnienie potrzebne do działań gaśniczych.

Źródło: TOK FM