Czarnek niczym Bierut: o „szarmancji” pana OZE-sroze. Lista 753.
Atmosfera w polskiej polityce zrobiła się gęsta, i to wokół najpoważniejszej z poważnych spraw, jednak komentarze mówiące o np. „zdradzie” jakiej – zdaniem części komentujących – miał się dopuścić prezydent dopiero zbieramy, na razie więc będzie lżej. Wprawdzie Przemysław Czarnek jako frontman PiSu to nic śmiesznego, ale już panie z PiSu, wychwalające go niczym Bieruta czy Stalina muszą budzić uśmiech. Politowania.
Jest też cytat z Czarnka: jedyne słowa z jego ostatniego wystąpienia, które zapadły ogółowi w pamięć. Jest też, między innymi, kolejny cytat ze standupu Adama Glapińskiego, ten sprzed tygodnia był tak irracjonalny że aż śmieszny, ten najnowszy jest już tylko żenujący, choć zarazem zabawny, bo tak drastycznej nieadekwatności postaci piastującej tak – wydawałoby się – nobliwy a zarazem ważne stanowisko prezesa NBP nie było nigdy.
Do premier dołącza wspomniany cytat w wykonaniu mężczyzny, któremu wielu internautów nadało przydomek „Jaszczomp” - o rzekomej apolityczności jego i obecnego prezydenta RP. To nagranie zajęło miejsce 1. w poprzednim notowaniu „Listy”, na miejscu 2. Włodzimierz Czarzasty, który – jak to się kolowialnie nazywa - „zaorał” Marka Suskiego, na trzecim: Michał Szułdrzyński.
TOK 1 – Przemek Czarnek i jego „szarmancja”. Kobiety PiSu
TOK 2 – Credo. Przemysław Czarnek
TOK 3 – Gastro. Jacek Żakowski, Roman Imielski
TOK 4 – Niezwykle apolityczni politycy. Adam Glapiński
TOK 5 – Widzę ciemność. Karolina Lewicka, Beata Lubecka, Maciej Kluczka
TOK 6 – Brzęczyszczykiewicze. Paweł Sałek, Krzysztof Śmiszek
TOK 7 – Kupa śmichu. Jakub Stefaniak, Paweł Sałek
TOK 8 – Jestem mocarzem. Adam Glapiński
Słuchajcie, głosujcie, możecie też do nas pisać: lista@tok.fm
Listę Przebojów jako podcast znajdziesz TUTAJ: