Nie sprzedawać, tylko budować. Sopocki sposób na mieszkaniowy problem
Budownictwo komunalne to sposób Sopotu na zatrzymanie w mieście młodych ludzi. Kurort od lat zmaga się z problemem depopulacji i dysproporcji pomiędzy najstarszymi i najmłodszymi mieszkańcami. Problem pogłębia turystyczna atrakcyjność miasta i zmiana mieszkań w apartamenty na wynajem. Samorząd, aby też sytuację poprawić, stawia na budowę nowych mieszkań komunalnych.
- Temat weekendu w TOK FM brzmi: Czy mieszkanie społeczne (socjalne, komunalne, TBS) w Polsce może być alternatywą dla kredytu hipotecznego;
- Jak polskie miasta radzą sobie z polityką mieszkaniową i czy są w stanie zabezpieczyć potrzeby mieszkańców? W tym materiale zaglądamy do Sopotu;
- Sopot od dawna nie wyprzedaje mieszkań komunalnych, ale stale poszerza zasób;
- Taka taktyka pomaga m.in. zatrzymać w mieście młodych ludzi, których nie stać na mieszkania na rynku komercyjnym.
Problem mieszkaniowy dotyka wielu samorządów. Mieszkania komunalne w ostatnich latach znacznie częściej były wyprzedawane niż budowane. Sopot postanowił pójść swoją ścieżką - przestał pozbywać się starych mieszkań i zaczął budować nowe. Zaledwie 30-tysięczny kurort buduje ich setki.
- Od 2009 roku oddaliśmy już 300 nowych mieszkań komunalnych. Kolejne 300 jest w realizacji, mamy już też umowy dotyczące finansowania kolejnych inwestycji i projektujemy kolejne lokalizacje - mówi prezydentka miasta Magdalena Czarzyńska-Jachim. - To jest nasza odpowiedź także na kryzys demograficzny, bo budujemy nowe mieszkania komunalne przede wszystkim z myślą o młodych osobach, które zaczynają swoją dorosłą drogę i niestety, ale cena na rynku komercyjnym powoduje, że mieszkania są dla nich mało dostępne - rozkłada ręce.
Dla młodych
- Na razie chcielibyśmy, żeby te osoby, które są już w Sopocie, mogły dalej tu zostać. I też widzimy, że najwięcej chętnych [na mieszkania komunalne] to są właśnie młode, często jeszcze samotne osoby, które chcą to pierwsze mieszkanie uzyskać w ramach zasobu komunalnego - dodaje wiceprezydent Michał Banacki.
Zaznacza, że nowe mieszkania komunalne mogą uzyskać także osoby, które z Sopotem na jakiś czas się pożegnały. - One muszą udokumentować, że - w ciągu ostatnich 15 lat - przez pięć mieszkały w Sopocie, czyli mogły wyjechać na studia, spróbować gdzieś założyć swoje nowe miejsce do życia, ale jednak ta magia Sopotu ściągnęła je z powrotem - wskazuje Banacki.
Urzędnicy nie ukrywają, że budowa nowych mieszkań komunalnych jest dla kurortu najskuteczniejszą formą osiedlania nowych mieszkańców. Zwłaszcza, że - co podkreśla wiceprezydent - "jest dofinansowanie z Banku Gospodarstwa Krajowego w wysokości 80 proc. kosztów całej inwestycji". Rozwiązanie pomaga też miastu utrzymać kontrolę nad zasobem mieszkaniowym i dedykować go do realnych potrzeb Sopocian.
Wysoki standard i mieszkań i zarządzania
Liczba chętnych na nowe mieszkania komunalne w Sopocie przy każdym naborze wielokrotnie przewyższa ofertę. Mimo, że nie są to mieszkania najtańsze. - Inwestycje, które realizujemy, to jest od kilkunastu do kilkudziesięciu mieszkań w jednej lokalizacji. Nie jest to wysoka zabudowa, ale to wysoki standard. To powoduje też, że cena metra kwadratowego jest pewnie wyższa niż w innych miastach - nie ukrywa Czarzyńska-Jachim.
- Z drugiej strony staramy się poprawić jakość zarządzania zasobem komunalnym - podkreśla Banacki. - Powołaliśmy nową jednostkę miejską, która będzie tymi lokalami zarządzała. Chcemy, aby ci, którzy zasiedlają mieszkania komunalne, byli dobrze obsługiwani. Aby wszystkie ich problemy związane z funkcjonowaniem w mieszkaniach komunalnych mogły być na bieżąco rozwiązywane - zapewnia wiceprezydent.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Quiz tygodnia TOK FM: ile zapamiętałeś z najważniejszych wydarzeń ostatnich dni?
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Źródło: TOK FM